poniedziałek, 14 listopada 2016

ciasto dyniowe z herbatnikami maślanymi Dr. Gerarda



W ubiegłą sobotę wykorzystałam ładną pogodę i po raz trzeci grabiłam liście w ogrodzie. Zapewne już po raz ostatni, bo na drzewach zostały tylko gałęzie. Wszystkie liście oprócz liści z orzecha włoskiego przeznaczyłam na kompost. Dodałam do nich saletry amonowej, żeby szybciej rozłożyły się w pruchnice. Natomiast liście z orzecha włożyłam do specjalnego worka. Często po pracy wychodziłam do ogrodu, by zająć się pielęgnacją roślinek. Teraz jeszcze muszę zabezpieczyć róże przed mrozami. Na koniec mąż wyczyścił i zakonserwował kosiarki na zimę.  Obecnie więcej czasu spędzam w domu. Jednak nie nudze się. Zajmuje się dwójką dzieci Kasią i Marcinkiem. Córka ma sześć lat, a synek cztery. Jedno chodzi do szkoły, a drugie do przedszkola.  Gdy było ciepło, to bawili się na podwórku. Teraz wolny czas spędzają w domu. Najbardziej lubią bawić się tam, gdzie ja najczęściej przebywam. Pomieszczeniem tym jest kuchnia, ponieważ muszę ugotować, umyć, posprzątać. W kąciku mają swoje zabawki, ale nie zawsze się nimi zajmują. Ostatnio zaciekawiła ich dynia, z której robiłam zupę. Obiecałam im jak  ładnie zjedzą, to upiekę dobre ciasto z dyni. Zupka dzieciom smakowała i zgodnie z obietnicą na sobotę wymyśliłam ciasto. Zamiast piec biszkopt użyłam maślane herbatniki produkcji Dr. Gerarda.
Krem dyniowy;
1 kg obranej dyni pokrajać w kostkę, zalać 2 szkl. wody i dusić 30 minut. Potem pokroić pół kilo kwaśnych jabłek, dać sok z jednej cytryny i wsypać do dyni. Jeszcze dusić około 30 minut. Zmiksować jeszcze raz podgrzać  i wsypać trzy cytrynowe galaretki. Na brytfance rozłożyć pierwszą warstwę ciastek posmarować połową tężejącej masy. Potem drugą warstwę ciastek i wyłożyć resztę masy dyniowej. Dać trzecią warstwę ciastek czekoladą na wierzch. Smacznego   
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz