Spotkanie rencistów i emerytów
Było to w dzień wolny od pracy poprosiła mnie moja teściowa
abym podwiózł ją do domu emeryta gdzie miało się odbyć spotkanie towarzyskie
emerytów i rencistów, zrobiłem to z przyjemnością przecież niewolno niczego
odmawiać teściowej, która oddała mi swoją córkę za żonę. Początek rozpoczął się
od podziękowań złożenia życzeń wszystkim obecnym odśpiewaniu sto lad i wypiciu
lampki szampana następnie podano obiad zaczęły się luzine wypowiedzi gwar i
rozmowy z dala słychać było ciepłom muzykę, która pobudzała niektórych do
tańca. Po krótkiej przerwie panie roznosiły ciasto oraz na kolorowych paterach
ciasteczka z firmy Dr Gerard dało się zauważyć, że maślane herbatniki zwierzaki
wielo zbożowe kremisie zaczęły dominować z pośród innych słodkości, kawę
herbatę podawano na bieżąco soki różnego rodzaju napoje były dostępne dla
każdego patrząc na twarze obecnych widać było zadowolenie oraz uśmiech nie
opuszczał nikogo, wszyscy bawili się w miłej i ciepłej atmosferze. Odwożąc
teściową zabrałem również dwie jej koleżanki, które wysiadły po drodze,
teściowa wróciła promienna i wesoła, że mogła się spotkać ze swoimi
koleżankami. Wręczając paczkę, którą otrzymała swoim kochanym wnukom z ciasteczkami
Dr Gerarda, one wręcz zaczęły wypytywać swoją babcie jak było i dopiero zaczął
się gwar i śmiechy babcię rozbolała głowa i zmuszona była się położyć po tak
dużych emocjach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz