Wczoraj jak wszyscy wiedzą było święto kobiet. W MOIM DOMU SĄ
TRZY KOBIETY. Znam TEŻ DUŻO KOLEŻANEK.
Każdej TRZEBA BYŁO COŚ KUPIĆ.
Wpadłem NA POMYSŁ ABY KAŻDEJ PANI KUPIĆ
COŚ SŁODKIEGO. Zdecydowałem SIĘ NA
SŁODYCZE OD FIRMY Doktor Gerard. Kupiłem wafelki i mafijnechoco. Wszystkie
obdarowane słodyczami bardzo się ucieszyły gdyż wszystkie lubią słodkie. W domu
wypiliśmy kawę i Spożyliśmy podarowane przez zemnie. Zostałem też zaproszony do
znajomej gdzie wypiłem następną kawę. Zapomniałe WSPOMNIEĆ że do słodkości każda
pani dostała RÓŻYCZKĘ. U znajomej posiedziałem do PÓŹNEGO wieczora. Wróciwszy do
domu zdziwiłem się bo u mnie byli goście
których zaprosiła moja córka. Postanowiłem się do nich przyłączyć. Było bardzo wesoło i sympatycznie. Nie
obejrzeliśmy się a zrobiło się bardzo
puźno. Goście posiedzieli do około pierwszej w nocy. Ja też nie myślałem że to już tak późno. Goście
poszli a nam się jeszcze nie chciało spać. Po następnej godzince postanowiliśmy
kłaść się do łóżek. Wszystko co miłe to
szybko się kończy. Polecam słodycze od Doktor Gerard. Są to słodycze na każdą
okazję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz