czwartek, 9 marca 2017

Dzień kobiet.


Wczoraj jak wszyscy wiedzą było święto kobiet. W MOIM DOMU SĄ TRZY KOBIETY. Znam  TEŻ DUŻO KOLEŻANEK. Każdej  TRZEBA BYŁO COŚ KUPIĆ. Wpadłem  NA POMYSŁ ABY KAŻDEJ PANI KUPIĆ COŚ SŁODKIEGO. Zdecydowałem  SIĘ NA SŁODYCZE OD FIRMY Doktor Gerard. Kupiłem wafelki i mafijnechoco. Wszystkie obdarowane słodyczami bardzo się ucieszyły gdyż wszystkie lubią słodkie. W domu wypiliśmy kawę i Spożyliśmy podarowane przez zemnie. Zostałem też zaproszony do znajomej gdzie wypiłem następną kawę. Zapomniałe WSPOMNIEĆ że do słodkości każda pani dostała RÓŻYCZKĘ. U znajomej posiedziałem do PÓŹNEGO wieczora. Wróciwszy do domu zdziwiłem się bo u mnie  byli goście których zaprosiła moja córka. Postanowiłem się do nich przyłączyć.  Było bardzo wesoło i sympatycznie. Nie obejrzeliśmy  się a zrobiło się bardzo puźno. Goście posiedzieli do około pierwszej w nocy. Ja też nie myślałem  że to już tak późno.   Goście poszli a nam się jeszcze nie chciało spać. Po następnej godzince postanowiliśmy kłaść się do łóżek. Wszystko  co miłe to szybko się kończy. Polecam słodycze od Doktor Gerard. Są to słodycze na każdą okazję.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz