Pierwszego maja pogoda popsuła nam imprezę grillową na
świeżym powietrzu, ale nie w domu, więc postanowiliśmy zrobić powtórkę z
rozrywki również 3 maja. Tym razem też liczyliśmy choć na odrobinę słoneczka. W
tym dniu skupiliśmy się na rozrywce dla dzieciaków, gdyż dorośli w trakcie imprez
typu: grill, urodziny, imieniny itp. przepychają je nieco na drugi plan, aby
same się zabawiały.
Spora część zakupów zrobiona na pierwszego maja pozostała
nietknięta, więc postanowiliśmy dokupić jedynie małe co nie co, czyli szczególnie
słodycze. Przeglądając stronkę Dr Gerarda http://drgerard.eu/scoobydoo sprawdziliśmy
jakich ciastek nam potrzeba do gier planszowych Scooby-Doo. I będąc w
supermarkecie zakupiliśmy właśnie Ciastko Łapki, Scooby-Doo Doobees, Kruche
Herbatniki, a dla jeszcze lepszej zabawy -ZWIERZAKI Maślane.
Dzień wcześniej wieczorem zanurzyliśmy się w stronę
internetową Dr Gerarda, by znaleźć gry planszowe i od razu wydrukować. Jak już
tak daleko zaszliśmy, to dziewczyny będąc na wyżej wspomnianej stronie wdepnęły
na Deserotekę i postawiły sobie za cel przyrządzenie deseru na grillową
imprezę, bez względu na pogodę jaką zapowiadali. Wieczorem zamelinowały się w
kuchni i skoro trzeciego maja postanowiliśmy zrobić ukłon w kierunku
dzieciaków, to i deser miał być z myślą o dzieciach. Tym sposobem padło na sernik
na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami.
Przygotowania dopięte na ostatni guzik, lecz pogoda ponownie
sprawiła nam zawód. Oczywiście nie było mowy o odwoływaniu czegokolwiek i tak
jak pierwszego, tak i trzeciego maja bawiliśmy się dobrze, a największą frajdę
miały dzieciaki z Ciastek Dr Gerarda i gier planszowych Scooby-Doo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz