czwartek, 11 maja 2017
Wielka uroczystość
Dzisiaj zostałam bardzo mile zaskoczona przez moją szkolną przyjaciółkę. Zaproszona zostałam na piękną uroczystość Prymicyjną jej syna.
Uroczystość odbędzie się w Bazylice Prymasowskiej w Gnieźnie.
Rozmawiając z nią telefonicznie nie wie jakie słodycze mogłaby zaproponować na poczęstunek gości. W trakcie wszystkich przygotowań przyszedł wybór na tort, bez którego żadna większa uroczystość nie mogłaby się odbyć. Ten tort ma stanowić ciekawą atrakcję i będzie idealnym dopełnieniem tak Pięknej Uroczystości.
Podsunęłam mojej przyjaciółce myśl-najlepiej żeby ten tort pasował swoim wyglądem do okoliczności. Decyzja o wyborze takiego przysmaku nie należy do łatwych. Ponieważ teraz to są arcydzieła cukiernicze. Trendy cukiernicze są nieograniczone. Już sam kształt tortu może przyprawić o zawrót głowy, gdyż oprócz tradycyjnych są też w 3D.
Przemyślałyśmy różne wersje i moja przyjaciółka zdecydowanie woli tradycyjny i pieczony własnymi rękoma przekładany kremem z dodatkiem sezonowych świeżych owoców.
Wymyśliłyśmy tort o smaku miętowym, który doskonale wszystkich gości orzeźwi i w połączeniu z czekoladą będzie niezapomnianym smakiem.
A do tego wymyśliłyśmy pięknie przystrojony osobny stół ze słodyczami różnego kalibru.
Na palety rozłożymy słodycze Dr Gerarda. A będą to Mafijne choco, Czekoladki pasja i Pryncy torciki. Ale będzie słodko i bajecznie do kawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz