wtorek, 9 stycznia 2018

Wyprawa na narty cz.2

Tegoroczne przygotowania do wyjazdu na narty w góry pan Witold wraz z kolegami zaplanowali na początek stycznia. Już dużo wcześniej złożył on wniosek urlopowy, chociaż wiedział on, że najbardziej obleganymi terminami urlopowymi jest lato to jednak nigdy nie wiadomo czy on zostanie mu przyznany. Jednak sprawy urlopowe poszły po jego myśli i te kilka dni mu zostały przyznane. Jego koledzy także dostali pozytywną odpowiedź i teraz cała trójka już mogła poczynić przygotowania do wyjazdu. Rezerwacją biletów miał zająć się pan Witold, a do przejechania mają oni niemal całą Polskę, bo aż z nad morza w góry. W tym celu poszedł on do drugiego pokoju, nie zapominając wziąć z sobą miseczki z takimi rarytasami jak witam ciastko na dzień dobry oraz z rurkami cynamonowymi od jego zdaniem najlepszego producenta jakim jest ich wytwórca Dr Gerard i po postawieniu ich na biurku  zasiadł w fotelu. Następnie włączył komputer i już przeglądał rozkład jazdy. Na szczęście z rezerwacją nie było problemu i po chrupnięciu paru ciastek i kilkukrotnym kliknięciu bilety zostały zarezerwowane. Teraz o wszystkim poinformował on telefonicznie swoich kolegów, a oni mu odpowiedzieli, że to dobrze, że na ten dzień mają rezerwację. Gdy już sprawa urlopu i podróży zostały załatwione nadeszła pora aby przejrzeć sprzęt. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz