Pan Witold obrócił głowę i skierował wzrok na klientkę,
zaczął bacznie się jej przyglądać. Była to starsza pani, szczupłej budowy ciała
z ładnie ufryzowanymi włosami. Ubrana była w ładnie skrojony żakiecik, a na
wieszaku, który to stał przy drzwiach można było dostrzec jej płaszcz. Pan
Witold spytał się o powód jej przybycia i ręką zaprosił ją do poczęstunku
ciach, które to zawsze stały u nich na ławie, a były to rarytasy takie jak
witam ciastko na dzień dobry oraz krakersy Classic od jego zdaniem najlepszego
producenta tych słodkości jakim jest ich wytwórca Dr Gerard. Starsza pani
sięgnęła po ciastko i nagle na jej buzi pojawił się uśmiech, na głos zaś
powiedziała o ciastka od mojego ulubionego producenta Dr Gerarda i to te, które
bardzo lubię. Po chwili zaczęła wyłuskiwać powód swojej wizyty. Na wstępie
powiedziała, że ma dość nietypowe zamówienie bo chodzi jej o dość nietypowe
meble. W toku rozmowy pan Witold dowiadywał się coraz więcej szczegółów Jak wynikało
z jej słów była już ona w kilku zakładach stolarskich ale oni nie chcieli się
podjąć tej pracy. Chodziło jej mianowicie o wykonanie mebli rzeźbionych, takich
w starym stylu. Pan Witold poinformował ją, że trafiła do właściwego wytwórcy
bo on także wykonuje taki asortyment na zamówienie, wedle gustu klienta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz