wtorek, 15 maja 2018

Prezenty na komunię

Witam. Sami wiecie, maj to czas świętowania w rodzinach, czyli komunie. Ja także w tym roku mam idącą bratanicę do komunii. I miałam  do dnia dzisiejszego dylemat, co kupić. Popijając poranną kawę i przeglądając stronę internetową ,,Dr Gerard”, zastanawiałam się co kupić mojej bratanicy. Schrupałam  Witam Ciastka na dzień dobry i zadzwoniłam do mojej bratowej. Myślałam ,że ona mi coś podpowie. Niestety, brak decyzji z jej strony. No cóż, musiałam sama coś wymyśleć.  Na pewno chciałam podarować coś od siebie na pamiątkę. Pieniądze się rozejdą, słodycze się pozjada, a drobiazg w formie biżuterii pozostanie na lata. Postanowiłam pójść do sklepu i kupić złote kolczyki, drobne, ale nie typowe. Zakupiłam także dużo słodyczy ,,Dr Gerard”. Z tych łakoci zrobiłam dwie duże paczki, bo bratanica  ma  młodszą siostrzyczkę. Do paczek kupił ciastka Jungle czekoladowe i truskawkowe, Witam Ciastka na dzień dobry,   Mafijne Choco ,  czekoladki oraz pryncytorcik. Postanowiłam jeszcze zakupić śliczną skarbonkę , a do niej wrzuciłam kilkadziesiąt monet o nominale pięciu złotych. Muszę powiedzieć ,że córka brata była zachwycona. Pomysł ze skarbonką z monetami był strzałem w dziesiątkę. Ale i tak najsmaczniejsze były słodycze ,,Dr Gerard”. Pomimo , że na stolach nie brakowało cist to i tak słodycze tej firmy wygrały. Brat musiał zabrać dziewczynkom paczki ze słodyczami , bo inaczej by się za słodziły na amen. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz