środa, 9 stycznia 2019

Malinowe ciasto

Witam. Po zjedzeniu tony słodyczy firmy ,,Dr Gerard” , a były to ciastka pełnoziarniste. Pomyślałam sobie o przygotowaniu czegoś innego. Przez pomyłkę z zamrażalki wyciągnęłam zamrożone maliny. I właśnie z nich postanowiłam coś słodkiego przygotować. Wymyśliłam nazwę malinkia. Na ciasto będę potrzebować składników takich jak:100 g cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, łyżeczka cukru waniliowego,  1,5 szklanki mąki, 150 g masła. Na bezę potrzebuję: 6 białek, 250 g cukru pudru, 100 g płatków migdałowych. Następnie potrzebna będzie masa śmietankowa czyli :750 ml śmietany 36 %, łyżkę cukru pudru. I jeszcze galaretkę, do której potrzebuję: 500 g mrożonych malin, 2 malinowe galaretki. I zabieramy się do zrobienia ciasta, które zaczynamy od utarcia Żółtek z cukrami na puszystą masę, stopniowo dodaję miękkie masło. Dodaję mąkę, proszek do pieczenia, wszystko mieszam. Masę dzielę na pół i wkładam do dwóch blach wyłożonych papierem do pieczenia. Białka ubijam z cukrem na sztywną pianę, którą wykładam na oba ciasta. Jedno posypuję płatkami migdałów. Piekę około 25 minut w 180 stopniach.  Po upieczeniu studzę. I teraz zabieram się do przygotowania  masy śmietankowej. Śmietanę ubijam na sztywno, a  pod koniec dodaję cukier puder. Maliny rozmrażam i rozdrabniam. Galaretki rozpuszczam w 1,5 szklanki wrzącej wody. Gdy wystygną, wrzucam maliny. Odstawiam do stężenia. Od czasu do czasu mieszam. Na ciasto bez migdałów wykładam najpierw połowę masy śmietanowej, tężejącą galaretkę i resztę masy śmietanowej. Przykrywam ciastem z migdałami. I to cała malinka. Jednak nie zapominajmy o super słodyczach ,,Dr Gerard” proponuje np. Pryncypałki wafelki w czekoladzie oraz pierniczki. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz