poniedziałek, 10 lutego 2020

Słodkie spotkanie.



   Szłem sobie ulicą , wracałem do domu , godzina około druga w południe . W siatce zakupy chleb, mleko i oczywiście moje ulubione słodycze Dr Gerarda min. ciastka Choco cool,  Pryncypałki o nowym orzechowym smaku oraz  torcik zbożowy.
Nagle zauważyłem koleżankę ze szkoły . Nie widziałem jej ok. 6 lat.
-Cześć - odezwałem się cicho, bo nie byłem pewny czy to właśnie ona.
 A po drugie nie wiedziałem czy mnie pozna .
-O , Witaj Marek  -zawołała - tyle lat . Co u ciebie słychac?
 -U mnie wszystko OK.
- To niesamowite tyle lat. Czy  mieszkasz gdzieś w tych okolicach?
-Mieszkam na Klonowej 3, a ty?
-Ja zaraz obok na Mazowieckiej 9.
-To wspaniale, więc może wejdziemy do Ciebie, to sobie powspominamy.
I tak oto całe popołudnie zleciało na gadce , z koleżanką ze szkolnych lat przy potrójnej kawie i słodyczach Dr Gerarda.
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz