Przed niedzielą palmową robiliśmy z babcią Gienią kolorowe palmy,a kilka dni później babcia zadzwoniła tak jak ostatnio po mnie i po kuzyna zapraszając nas do siebie na robienie pisanek.Gdy dotarliśmy do babci Gieni byliśmy zaskoczeni jej przygotowaniem.Na stole leżały już kupeczki kolorowych małych papierowych kwiatuszków, przeznaczonych do klejenia na pisanki, a w czterech garczkach gotowały się jajka.Babcia wytłumaczyła nam ,że w jednym garczku z jajkami gotują się obierki z buraczka czerwonego,bo wtedy jajka będą mieć na czerwono zabarwione skorupki.W drugim garczku jajka gotowały się z cebulą,miały wyjść na żółto.Jajka gotujące się z zielonym żytem miały być zielone, a te które gotowały sie z korą dębu miały być brązowe.Gdy babcia odcedziła jajka i zalała je zimną wodą do ostygnięcia,to poczęstowała nas naszymi ulubionymi słodyczami z firmy Dr Gerard ,które tak wszyscy lubimy zajadać.Później już tylko kleiliśmy kwiatuszki do kolorowych jajek i byliśmy zaskoczeni efektem naszej pracy.Wyszły nam piękne naturalne wieklanocne pisanki,które później wzięliśmy ze sobą do naszych domów.Babcia nie tylko nauczyła nas robić pisanki.W prezencie na święta każdemu z nas dała własnoręcznie zrobiony sernik z różową truskawkową pianką,którego przepis znalazła na stronie firmy Dr Gerard."Składniki:Sernik:1 kg sera twarogowego tłustego trzykrotnie mielonego,1 szklanka cukru,cukier waniliowy
2 budynie waniliowe bez cukru,1 szklanka mleka,4 jajka
100 g masła,ciasteczka Maślane Listki dr Gerard
Pianka:1 galaretka truskawkowa lub pomarańczowa
2 łyżeczki żelatyny,1/2 kg truskawek zblendowanych
300 g jogurtu greckiego
Sposób przygotowania:W garnku rozpuścić masło, następnie dodać cukier, cukier waniliowy, twaróg, jajka – PRZEZ CAŁY CZAS ENERGICZNIE MIESZAĆ! (można użyć miksera w razie powstałych grudek).Do gotującej się masy na koniec dodać budyń rozpuszczony w mleku, ciągle mieszając.
Gdy masa ponownie się zagotuje i zacznie gęstnieć ściągnąć ją z ognia (masa zgęstnieje gdy ostygnie i postoi w lodówce!)
Blaszkę włożyć papierem, następnie wyłożyć pokruszonymi ciasteczkami. Lekko przestygniętą masę przelać do formy, na wierzchu posypać pokruszonymi ciastkami i lekko obciążyć.
Zostawić do ostygnięcia.Galaretkę i 2 łyżeczki żelatyny rozpuścić wg przepisu, ale zmniejszyć ilość wody o połowę, następnie poczekać aż ostygnie.Zblendowane truskawki połączyć z jogurtem i dodać do tego zupełnie wystygniętą, ale jeszcze płynną galaretkę, wszystko dobrze wymieszać, wylać na ostygnięty sernik i wstawić na noc do lodówki".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz