Od kilkunastu lat jestem zawodnikiem bowlingu sportowego odnoszącym sukcesy w Polsce i Europie.Ten sport miałem we krwi.Myślę,że w genach po dziadku,który też startował w zawodach.Mój tata także odnosił sukcesy w tym sporcie , a kilkanaście lat temu wybudował swoją profesjonalną kręgielnię. Była dobra nie tylko dla zawodowców ,ale też dla amatorów.Na kręgielni odbywało się sporo zawodów ,ale były też zgrupowania kadry polskiej w bowlingu sportowym. Razem z tatą prowadziliśmy także szkółkę dla początkujących graczy starszych jak i młodych. W końcu po tylu latach działalności przyszedł czas na remont kręgielni. Chciałem zamówić firmę, która to zrobi ,ale moi stali bywalcy wybili mi to z głowy, ponieważ powiedzieli mi, że oni się takimi rzeczami zajmują ,więc to zrobią za darmo. Jedynym wynagrodzeniem miało być podniesienie ich poziomu grania. Podczas dwutygodniowego remontu kręgielni odbyło się malowanie ścian i sufitu ,oraz wymiana paneli przed torami bowlingowymi. Podczas prac w przerwach wszyscy zajadali słodycze z firmy Dr Gerard. Po zakończonym remoncie i odświeżeniu kręgielni zamówiłem z cukierni dla całej remontowej brygady muffiny z pryncytorcikiem. Przepis na nie można znaleźć na stronie firmy Dr Gerard..."Składniki:2 szklanka mąki,3/4 szklanka cukru
1/2 szklanka oleju,1 szklanka maślanki,3/4 szklanka cukru
1/2 szklanka oleju,2 jajka,1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,łyżka kakao,kieliszek rumu
PryncyTorcik dr Gerard,śmietanka kremówka
Sposób przygotowania:Białka oddzielić od żółtek, białka ubić na sztywną pianę. Wszystkie suche składniki połączyć w jednym naczyniu, w drugim połączyć wszystkie mokre, ostrożnie wsypywać suche do mokrych cały czas mieszając, na koniec dodać ubite białka. Surowe ciasto przełożyć do papilotek; do każdej babeczki włożyć połowę PryncyTorcika (tak by nie wystawał ponieważ się spali). Piec przez 20 minut w temp. 200 stopni.Upieczone i wystygnięte babeczki ozdabiać ubitą śmietaną kremówką następnie wbijać w nią połówki ProncyTorcików".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz