Witam.
Czerwiec. Na ten miesiąc mam wiele zaplanowanych rzeczy do zrobienia. Koniecznie
muszę zapatrzeć się w słodycze firmy ,,Dr Gerard”. Planuję kupić ciastka
pełnoziarniste i ciastka Kremisie. Jak zaplanowałam, tak też zrobiłam. Wybrałam
się na zakupy. Po drodze zgarnęłam koleżankę. We dwie zawsze weselej, i można
się poradzić w niektórych sprawach. Koleżanka zaprowadziła mnie do swojego
ulubionego sklepu. Niestety słodyczy ,,Dr Gerard” było brak. Kupiła paczkę biszkoptów,
i wyszłyśmy. Kolejny sklep, to była branża odzieżowa. I tam zaginęłyśmy na dwie
godziny. Po dwóch godzinach wyszłyśmy zmęczone, ale zadowolone. Dla dzieci
kupiłam upominki. W końcu dotarłam do sklepu, gdzie były ciastka pełnoziarniste
i ciastka Kremisie ,,Dr Gerard. Kupiłam kijka paczek, i poszłam do domu.
Koleżanka skręciła do swojej klatki schodowej. Umówiłybyśmy się jeszcze na kawę.
Dałyśmy sobie dwie godzinki na obiad, a potem pod blokiem umówiłyśmy się na
kawkę. Obiecałam, że przyniosę ciastka Kremisie ,,Dr Gerard”. Kiedy byłam już
po obiedzie zadzwoniła koleżanka, że czeka już na mnie. Wzięłam ciastka pełnoziarniste i ciastka Kremisie ,,Dr
Gerard” i postałam. Na ławce siedziały już dwie znajome z kubkami kawy,
przywitałam się i poczęstowałam słodyczami ,,Dr Gerard”. Siedziałyśmy tak może
ze dwie godziny. Rozmawiałyśmy i chwaliłyśmy się swoimi pomysłami na spędzanie wolnego
czasu. Zachowywałyśmy się jak przekupki. Było wesoło. W końcu rozeszłyśmy się
do swoich domów. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz