poniedziałek, 14 lutego 2022
Nuda domowa
Nuda domowa
Byłem bardzo zaskoczony tym stwierdzeniem które usłyszałem od mojego wnuka, Marcela podniósł on taką kwestie, że się nudzi niema co robić i tak dalej, przytuliłem go serdecznie do piersi biorąc kochanego wnuka na ręce, siadając wygodnie w fotelu podsunąłem miseczkę ze słodyczami w której znajdowały się, pryncypałki o smaku orzechowym, pierniki, ciastka kruche korzenne a to jak wiadomo pochodzi od producenta dr. Gerarda. Marcelek nieśmiało wybrał pryncypałki o smaku orzechowym są to jego ulubione ciasteczka, kiedy zaproponowałem mu spacer z radością rzucił mi się na szyję, pytając czy zabierzemy ta grze pieska z którym Marcel się nie roztaje. Pogoda była odpowiednia aby można wybrać się na spacer, zginęły resztki śniegu, które jeszcze niedawno gdzieniegdzie można było spotkać. Park do którego weszliśmy świecił pustkami, nagie drzewa , gdzie nie gdzie krążące zgłodniałe ptaki. Agis spuszczony ze smyczy wąchał wszystkie napotkane zapachy, tropiąc różne ślady, a Marcel z czapeczką w ręku krok w krok zanim podążał. Patrząc Nannich z pewnej odległości tworzyli wspaniały duet wzajemnie się uzupełniając. Słoneczko które delikatnie nas ogrzewało zachęcało nas aby usiąść na pobliskiej ławeczce i nieco odpocząć. Ciasteczka kruche korzenne towarzyszyły nam w tym krótkim odpoczynku. Spacer był naprawdę udany, kiedy wracaliśmy, Viola czekała z obiadem oraz smacznym deserem od dr. Gerarda
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz