Małymi krokami zbliża się wiosna. Razem z żoną usiedliśmy sobie po obiedzie i zaczęliśmy planować jakie nasionka warzyw i kwiatów trzeba by było kupić do naszego ogródka. Wiemy że już można to pomału robić bo po zimie właśnie zaczęły się ukazywać różne półeczki z nasionkami w sklepach. Ewa moja żona powiedziała że zaczniemy od rabatki z aksamitkami. Później zrobimy pachnącą lawendę a potem zaraz za naszymi truskawkami które zostały po tamtym roku możemy mieć marchewkę pietruszkę rzodkiewkę koperek cebulkę kapustę to takie właśnie rzeczy chciałaby żeby były. Później znowu stwierdziła że dobrze by było zrobić grządkę dla kolorystyki z kwiatami na przykład mogłyby być to astry i nagietek lekarski by było bardziej kolorowo. Po chwili zastanowienia powiedziała jeszcze że ogórki to wiadomo że w późniejszym czasie i trzeba będzie zasiać je do inspektu żeby podkiełkowały i pomidorki tak samo. Po tym intensywnym myśleniu i planowaniu zrobiliśmy sobie przerwę na kawę i nasze ulubione Słodycze z firmy Dr Gerard które z ochotą spałaszowaliśmy a resztę ewentualnego planowania zostawiliśmy na następny dzień bo stwierdziliśmy że i tak jest dużo czasu by kupić jeszcze nasionka warzyw i kwiatów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz