środa, 2 marca 2022
zegar
Ostatnim czasem wybrałem się z moją żoną na spacer .Wzięliśmy ze sobą naszego psa Kajtka. Chodząc rozmawialiśmy sobie o różnych rzeczach i o pogodzie. Nagle naszą uwagę przykuł sklep ze starociami. Powiedzieliśmy, że może fajnie byłoby wejść i pooglądać czy nie ma czegoś ciekawego .Zastanawialiśmy się co zrobić z Kajtkiem. Jak się okazało, to za chwilę przechodziła nasza sąsiadka i powiedziała ,że weźmie nam go do domu ,a tam już otworzy nasz syn i go zostawi. Poszliśmy sobie do sklepu i zaczęliśmy oglądać jakie ciekawe rzeczy nam się rzucą w oczy. Były tam różne komody, krzesła, fotele, różne obrazy i nagle w tym momencie zaczął grać jakąś melodyjkę zegar. Najpierw wystukał godzinę ,a potem zaczął grać .Bardzo spodobała nam się ta zegarowa melodyjka i zaczęliśmy się mu przyglądać. Był to stary zegar umocowany na wysokiej rzeźbionej w różne wzorki kolumnie . Zegar miał grawerowana tarczę. Zapytaliśmy się sprzedawcy o cenę .Okazało się, że wcale nie była taka wygórowana. Parę tylko poprawek przy tej kolumnie i całkiem fajnie wszystko wyglądało. Stwierdziliśmy ,że go kupujemy. Zapłaciliśmy daną kwotę i poszliśmy do domu Bardzo byliśmy zadowoleni gdy on co 15 minut wygrywał melodyjki ,a o równych godzinach wyskakiwał jeszcze godzinę. Zadowoleni zjedliśmy sobie nasze ulubione ciastka kruche korzenne Cookie Man firmy Dr Gerard.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz