poniedziałek, 16 maja 2022

Kajmak i coś jeszcze cz. I

 Witam. Połowa maja, a ja jeszcze nie grillowałam z sąsiadami. Jakoś to wszystko się odwleka. Słodycze firmy ,,Dr Gerard” mam na tą okazję przygotowane. Kupiłam paczkę ciastek, czyli Wafelków Pryncypałek na spróbowanie, a drugą paczkę ciastek tylko innych dostałam. Obie paczki smakowały wyborne. Tą drugą paczkę dostałam od sąsiada za małą przysługę. Poprosił mnie o upieczenia ciasta. Tym ciastem chciał uczcić rocznicę ślubu swoją i swojej żony. Miała to być taka niespodzianka. Ciasta nie chciał kupować w ciastkarni, ponieważ jego żona nie lubi takich ciast. Jednak kupił ciastka Draży i Wafelków Pryncypałków firmy ,,Dr Gerard”, które jemu poleciłam. Natomiast sama postanowiłam upiec ciasto z kajmakiem. Aby takie ciasto przygotować potrzebowałam biszkopt, który sama upiekłam. Mogą także być biszkopciki gotowe, okrągłe. Śmietanę 36%, troszkę cukru pudru. Koniecznie herbatniki ,,Dr Gerard” oraz masę kajmakową. Jak wcześniej wspominałam, biszkopt upiekłam sama. Sześć jajek, sześć łyżek mąki, sześć łyżek cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli oraz łyżkę octu. Wszystko dokładnie mieszamy i pieczemy przez pół godziny, do tak zwanego suchego patyczka. W tym czasie można zjeść ciastko Wafelka Paryncypałka ,,Dr Gerard”. Kiedy biszkopt jest już gotowy ubijamy na sztywno śmietanę z dodatkiem cukru pudru. Muszę wspomnieć, że bardzo się starałam, aby to ciasto wyszło. Sąsiad zaplanował zrobić żonie niespodziankę i w ostatniej chwili zaprosił nas na grilla. Co i jak wyszło z ciastem i z niespodzianką o tym napiszę w kolejnym poście. Pozdrawiam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz