Do świąt Bożego Narodzenia mamy jeszcze cały miesiąc, ale to do sklepów już zawitały święta. Witryny okien uginają się od różnokolorowych ozdób. Coraz więcej spotyka się też ogłoszenia o różnych pomocowych akcjach.
W tym roku w szkole do, której uczęszczają nasze dzieci, młodzież postanowiła też dołączyć do takiej akcji.
Z każdej klasy po kilka osób zdeklarowało się, że będą zbierać różne rzeczy dla potrzebujących, żywność długoterminową, artykuły szkolne, środki czystości, ubrania w jak najlepszym stanie itd. Moje dzieci zdecydowały, że też chcą się dołączyć, postanowili z własnych oszczędności zakupić jak najwięcej słodyczy. Pomysł nam się bardzo spodobał, po krótkiej rozmowie zdecydowaliśmy, że my też chcemy się do tego dołączyć. Pojechaliśmy do supermarketu i wspólnie wraz z naszymi dziećmi zakupiliśmy mnóstwo ciastek i słodyczy w bardzo dobrej cenie od Dr Gerarda. Wybraliśmy po dwie paczki ciastek, herbatniki i pierniki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej od Dr Gerarda, Wafelki Pryncypałki i ciasteczka, które można również powiesić na choince, na które była promocja, więc wzięliśmy więcej. Dzieci nie szczędziły swoich oszczędności, a my bardzo, cieszyliśmy się, że również mogliśmy dołączyć do tak pięknego gestu pomocy innym, którzy tego bardzo potrzebują. Myślę, że to nie będzie taki jednorazowy gest, i że jeszcze chętnie do tego powrócimy przy najbliższej zbiórce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz