wtorek, 8 listopada 2016

„Dlaczego akurat Święto zmarłych?”


Tradycją w wielodzietnych rodzinach są święta takie jak: Wielkanoc i Boże Narodzenie, idealne do rodzinnych zjazdów i spotkań.

Lecz nie w naszym przypadku. Otóż po śmierci obojga rodziców, wyżej wymienione święta stały się zbyt bolesne, abyśmy mogli razem spotkać się w jednym miejscu.

Dlatego kolejne Święto zmarłych stało się naszym rodzinnym zjazdem w domu po babci. W przed dzień 1 listopada siostra od samego rana poczyniła przygotowania do naszego przyjazdu. Zrobiła zakupy i w tajemnicy przed nami postanowiła zrobić nam niespodziankę.

Od dłuższego czasu testuje bowiem przepisy z Deseroteki Dr Gerarda, które przynoszą pozytywne rezultaty. Zapewniam!

Jak się domyślałem, tak też się przekonałem, gdy w poniedziałkowy wieczór przed Wszystkimi Świętymi zasiedliśmy do stołu (poza jednym bratem), prawie jak w wieczór wigilijny, choć atmosfera bardziej nostalgiczna. Jedno spojrzenie na zawartość stołu i całkowite oczarowanie! „Przekładaniec serowy z Krakersami i oliwkami” to przepyszny, słodki wyrób z przepisu na deserotece Dr Gerarda. Całe szczęście, że było nas tylko czworo, przynajmniej mogliśmy solidnie posmakować przekładańca.

Siostra, jako wytworna gospodyni, oczywiście mająca to po mamie, zadbała o każdy detal naszego spotkania. Robiłaby sobie wyrzuty, gdyby którykolwiek z nas poszedł głodny spać.

Robiąc zakupy produktów na deser, dodatkowo zaopatrzyła się w spory zapas  KRAKERSÓW CLASSIC, MAŚLANE HERBATNIKI SCOOBY DOO, KREMISIE i CIASTKA wit’AM Dr Gerarda.

Na dworze ciemno i dżdżyście, a my w małym, przytulnym domku po babci, delektując się pysznymi SŁODKOŚCIAMI Dr Gerarda, odpływaliśmy wspomnieniami do lat dziecięcych, gdyż tutaj właśnie się wychowywaliśmy. Przy tym trochę ubolewaliśmy z faktu nieobecności brata, który nie mógł przyjechać z powodu choroby córki, ale nazajutrz rano przyjechał, aby osobiście zapalić świeczki na grobach. Cdn!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz