Witam.
Przeglądając stronę internetową firmy ..Dr Gerard”, wpadłam na pomysł aby upiec
ciasto dyniowe. Zapasy skończyły mi się w postaci ciasteczek zwierzaków
maślanych ,,Dr Gerarda”, a nie miałam ochoty wychodzić po zakupy w taką pogodę,
więc postanowiłam upiec. Składniki miałam wszystkie. Potrzebowałam na to
ciasto: 250 ml zmiksowanej pieczonej dyni,1 i 1/2 szklanki mąki pszennej,2
łyżeczki proszku do pieczenia,200 g masła,1 szklanka cukru,1 opakowanie cukru
wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii, skórka starta z z dwóch
mandarynek,3 jajka, oddzielnie żółtka od białek. A robimy to tak: tortownicę o
średnicy 23 - 24 cm smaruję masłem, spód wykładam papierem do pieczenia.
Przygotowuję puree z dyni. Piekarnik nagrzewam do 180 stopni C. Mąkę przesiewam
do miski razem z proszkiem do pieczenia, mieszam i odkładam. Do garnka wkładam
pokrojone na kawałeczki masło, roztapiam na małym ogniu co chwilę mieszając .
Dodaję cukier oraz cukier wanilinowy . Odstawiam z ognia. Mus z dyni wkładam do
miski, dodaję skórkę z mandarynki i wlewam roztopione masło z cukrem, mieszam,
studzę. Odkładam pół szklanki otrzymanej masy na polewę. Do reszty dodaję
żółtka i mieszam. Następnie dodaję przesianą mąkę z proszkiem i znów mieszam na
jednolitą masę. Białka ubijam na sztywną
pianę i dodaję do masy, bardzo delikatnie mieszam łyżką. Masę wykładam do
tortownicy. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę przez ok. 40 - 45 minut.
Wyjmuję z piekarnika i studzę. Następnie przygotowuję polewę. Do odłożonej masy
dodaję roztopioną czekoladę lub cukier puder lub dżem pomarańczowy i mieszam.
Polewam po cieście gdy będzie już ostudzone. I to wszystko. Polecam i
pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz