Zaczęło się niewinnie od kupienia dzieciom ciastek Scooby
Doo, to herbatniki z wizerunkami bohaterów kreskówek. Karol sześć lat i Michał
siedem lat bardzo lubią te ciastka. Mąż wpisał w wyszukiwarkę ciastka Scooby
Doo. Ukazała się strona Dr. Gerarda z ciekawą grą dla dzieci. Oprócz tego Dawid wydrukował grę planszową. Ta Zabawa uczy
kreatywnego myślenia, spostrzegawczości, zręczności. Są cztery rodzaje ciastek.
W każdej paczce herbatników można wyciąć dwie figurki. Musiałam kupić chłopakom
pozostałe ciastka do kompletu. Będąc w sklepie zauważyłam bluzę dla starszego
syna z wydrukiem Scooby Doo. Musiałam wyszukać bluzę dla młodszego syna. Po
paru minutach wyjęłam worek z mniejszymi ubrankami. Miałam szczęście, bo było
ostatnie ubranko. Chłopcy szczęśliwi z bluz zaraz na drugi dzień poszli w nich
do szkoły. Ich koledzy też lubią grać w tą grę. Karolek z Michałkiem szli na
urodziny do kuzyna. Wymyślili, że kupią wszystkie rodzaje ciastek Scooby Doo i
wydrukują grę planszową. Ja mam kupić podobną bluzę z wydrukiem znanych
kreskówek. Siostry synek Kamilek ma dopiero cztery lata. Pobiegałam po sklepach
za bluzką z wydrukiem kreskówek. W końcu udało mi się kupić wyjątkowo bardzo
ładny prezent. Na urodziny pojechałam z synami, by pomóc Kasi przy ruchliwych
pociechach. Solenizant był zadowolony z prezentów. Najpierw na stole pojawił
się czekoladowy tort upieczony przez siostrę. Kamilek dmuchnął dzielnie
wszystkie cztery świeczki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz