wtorek, 7 marca 2017

Wosenne porządki


Wiosenne porządki

 

Wychodzę z założenia, że każda pora roku jest piękna, ale co chodzi o wiosnę to jest nieco inaczej w tej porze roku wszystko budzi się do życia, wszystko zaczyna się uśmiechać rozkwitać rosnąć. Sprzątając moje ulubione podwórko, do którego przywiązuję durzą uwagę, aby był zawsze porządek i czystość, ponieważ latem spędzamy tutaj wiele czasu, muszę przyznać, że podwórko latem to jak nasz drugi dom. Sąsiadka widząc moje zaangażowanie zaprosiła na kawę abym troszkę odsapnęła od tej pilnej pracy, chętnie skorzystałam z świeżo zaparzonej kawy i słodyczy Dr Gerarda. Zwierzaki maślane wafelki kusiły swoim wyglądem, a przebywanie na świeżym powietrzu też swoje zrobiło, w rozmowie z Krysią też nawiązałyśmy do wiosennych porządków, ale Krysia stanowczo odpowiedziała, że niema natchnienia, aby zabrać się do tej pracy, Kiedy żeśmy tak sobie rozmawiały to czułam jak ogarnia mnie coraz większe zniechęcenie, aby dokończyć to moje rozpoczęte dzieło, z pomocą przyszedł mój mąż, który wrócił z pracy, zobaczył, że tyle zrobiłam zabrał się za wywożenie śmieci i innych niepotrzebnych przedmiotów. Teraz patrząc z okna na świeżo wysprzątane podwórko aż chęć bierze, aby tam posiedzieć, uważam, że długo nie będziemy czekać robi się coraz cieplej to wkrótce to nastąpi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz