wtorek, 10 października 2017

szczęśliwy dzień

Co to był za dzień,dokładnie chodzi mi o 8 październik 2017 roku była to niedziela.W tym dniu Polacy grali z Czarnogórą na Stadionie Narodowym w Warszawie.Były To ostatnie eliminacje do Mistrzostw Świata w Rosji w 2018 r.Z samego rana razem ze znajomymi wybrałem się do sklepu.Zakupiliśmy Słodycze z firmy Dr. Gerard takie jak czekoladki pasja,ciastka Scooby Doo Doobles,zwierzaki maślane,wafelki Pryncypałki oraz napoje.Zakupione słodycze i napoje przynieśliśmy do kolegi do domu,bo u niego Mieliśmy oglądać mecz.Zaplanowaliśmy spotkanie na godzinę 17:00,mecz miał się rozpocząć o 18:00.Podczas oglądania meczu jak wygrywa liśmy 2-0 kolega nas zaskoczył własnoręcznie przygotowanym Tortem czekoladowym z Amaretto i ciasteczkiem wiśniowym,przepis na ten tort znalazł na stronie firmy Dr. Gerard. Oto on
"SKŁADNIKI:Biszkopt:7 jajek,1 czubata szklanka mąki,1 szklanka cukru,1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,cukier waniliowy
Krem:250 g serka Mascarpone,300 ml śmietanki kremówki
sok z połowy cytryny,3-4 łyżki cukru pudru
Poncz:1 szklanka wody,1 kieliszek amaretto (można więcej)
5 łyżeczek cukru pudru,sok z całej cytryny
Dodatkowo:Ciasteczka wiśniowe dr Gerard,truskawki
wiórki kokosowe
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:Biszkopt:
Oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywną pianę i dodawać kolejno: cukier, mąkę i żółtka, cały czas mieszając na małych obrotach miksera. Pod koniec dodać cukier waniliowy. Biszkopt przełożyć do okrągłej formy wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą, piec w 180 stopniach 40-50 minut.
Krem:Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, serek Mascarpone lekko ubić na „puch”. Do serka dodawać porcjami śmietankę i ciągle ubijać na małych obrotach. Na koniec dodać sok z cytryny i cukier puder, delikatnie wymieszać.
Poncz:Wszystkie składniki połączyć.
Dodatkowo:Wystygnięty biszkopt przekroić na 3 równe spody, każdy kolejno nasączyć ponczem, przekładać kremem, truskawkami oraz ciastkami wiśniowymi. Całość obłożyć kremem, ozdobić wiórkami kokosowymi i ciasteczkami".Przez chwilę było trochę strachu jak Czarnogóra doprowadziła do remisu 2-2.Mecz jeszcze trwał nasi zawodnicy robili wszystko aby wygrać.Po jakimś czasie było 4-2 dla Polski,Widzieliśmy  wtedy że Nasi wygrają,bo to była końcówka meczu.Bardzo się cieszymy że nasi wystąpią na Mistrzostwach Świata w Rosji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz