wtorek, 13 marca 2018

spotkanie po latach

Minęło już 20 lat od czasu,gdy skończyliśmy technikum.Razem z najlepszym moim kolegą Romkiem wpadliśmy na pomysł by zorganizować spotkanie po latach z naszymi kolegami i koleżankami ze szkoły.Pomyśleliśmy,że fajnie byłoby się spotkać w tym mieście,gdzie kiedyś mieszkaliśmy i uczyliśmy się.Jak się okazało,blisko naszej dawnej szkoły wybudowano motel Laguna ze świetną salą konferencyjno-bankietową.Romek zrobił wstępną rezerwację na pierwszy czerwcowy weekend..zapoznał się z menu restauracji,na taką  okolicznościową imprezę,sprawdził też możliwość  noclegu.Mając już wszystkie informacje przystąpiliśmy  do obdzwaniania naszych -ja kolegów,a Romek koleżanek.Uzbierała nam się całkiem spora grupa znajomych,bo w sumie 72 osoby.Niektórzy byli ze swoimi połówkami,a inni..solo,ale zapowiadało się znakomicie,ponieważ w Lagunie mieliśmy obiecanego disk dżokeja ,który miał puszczać muzykę z naszych szkolnych lat.7 czerwca przed 17 pod Laguną szybko zaczął zapełniać się parking.W salwach śmiechu witaliśmy się ze sobą,bo czasami niektórych ciężko było rozpoznać po 20 latach.Przywitała nas właścicielka lokalu i zaprosiła na pięknie ubraną salę bankietową,gdzie czekały na nas zastawione  różnymi  smakołykami stoły ,wśród których były były Słodycze z firmy Dr Gerard takie jak czekoladki pasja,Persil Classic,ciastka zwierzaki maślane oraz ciastka Mafijne cytrynowe.Zaczęliśmy od przekąsek ,bo obiad,a właściwie uroczystą kolację miano podać o 18.Razem z Romkiem wybraliśmy z menu rosół , a na drugie danie jego ulubione mielone  z ziemniakami i buraczkami,lub schabowy z ziemniakami pieczonymi i zestawem surówek.Całe towarzystwo smacznie zajadało,a do naszych uszu dobiegała  ulubiona muzyka.Jakiś czas po obiedzie zaserwowano nam pysznego torta,a pózniej lody.Gdy bawiliśmy się na parkiecie,na stołach ustawiano ciasta takie jak czekolada z ciasteczkiem orzechowym,bomby Mafijne,przekładaniec z kremem z masła orzechowego oraz sernik na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami "przepisy na te pyszności można znaleźć na stronie firmy Dr. Gerard"i sałatki.Pomyśleliśmy sobie jak szaleć to szaleć,z jedzeniem też,a co tam!Bawiliśmy się do 2 w nocy ,jedząc ,pijąc i cały czas śmiejąc się z najróżniejszych wspomnień.Na koniec imprezy każdy z nas otrzymał mały prezent.Było fantastycznie,a wszyscy wyrazili chęć szybkiego powtórzenia spotkania w przyszłości !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz