poniedziałek, 14 maja 2018

„3 Maja moc atrakcji”

Od samego rana pogoda dopisywała, ale poza ładną pogodą w miasteczku nic się nie działo. Jedynie spacerowicze przemieszczali się leniwie chodnikami. Dopiero w godzinach popołudniowych zaczęło się robić trochę bardziej ruchliwie. Byliśmy już po obiedzie, więc stwierdziliśmy, iż warto wyjść w miasto i chociażby dotlenić się. Do plecaka zapakowaliśmy jeszcze stare rezerwy Krakersów cebulowych, Mafijne Choco i wit’AM-ciastka na dzień dobry, cały zestaw Dr Gerarda oczywiście. Wyruszyliśmy przed siebie, po drodze zaparkowaliśmy na lody dla ochłody, niewiele nas ochłodziły ale zawsze coś. Dalej ruszyliśmy w stronę Amfiteatru, gdzie już z daleka dało się zauważyć nadciągające tłumy. Na scenie Amfiteatru pod chmurką trwały przygotowania do występu grupy wokalno-tanecznej z tutejszego Centrum Kultury Ziemowit. Zajęliśmy więc sobie miejsca, bo później mogłoby ciężko być ze znalezieniem jeszcze jakiegoś wolnego. W oczekiwaniu na występy oraz obserwując przygotowania na scenie, wyjąłem z plecaka Mafijne Choco na dobry początek, aby czas do rozpoczęcia występów laureatów w konkursie Nadgoplańskie Nutki upływał nam nieco szybciej i przyjemniej. Godzina programu artystycznego upłynęła nam bardzo szybko i zdecydowanie na wesoło. W przerwie przed wyjściem na scenę kolejnych wykonawców, wyjąłem z plecaka drugie opakowanie Słodyczy, aby zrekompensować czas oczekiwania i zasycić żołądek, gdyż wtedy ogląda się sympatyczniej. Jako drugi w kolejce wystąpił lokalny zespół, wypełniony Amfiteatr cały wrzał z zachwytu i wszyscy śpiewali wraz z wykonawcami. Jako Gwiazda programu, na koniec wystąpił znany zespół Disco Polo, wtedy rozpętał się szał ciał! Ostatnie opakowanie ciastek Dr Gerarda otworzyliśmy dopiero w drodze z Amfiteatru, a do domu dotarliśmy dopiero około 22:30. W głowach nam szumiało od ryczących głośników dopóki nie popadaliśmy do łóżek jak muchy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz