poniedziałek, 14 maja 2018

Cudownie słoneczny maj.


Cudownie słoneczny maj.

Wiosna na swym początku bardzo opieszale nadchodziła do naszego kraju. Za to kilka tygodni później rozgościła się w całej swej okazałości. Dni mamy ciepłe, słoneczne, zupełnie jak podczas  pełni lata. Dawno nie było tak pięknej pogody podczas majówki. Sprzyjająca aura zachęcała do wypoczynku w plenerze. My również spędziliśmy kilka dni nad polskim morzem. Co prawda, woda w Bałtyku do najcieplejszych nie należała, ale nie zabrakło chętnych turystów do przetestowania swojej kondycji pływaka. Mi natomiast w zupełności wystarczało brodzenie po brzegu morza, hehehe. Najbardziej jednak cieszyły mnie spacery z psem po plaży o wschodzie słońca. Zarzucony na ramię plecak,  zaopatrzony w  butelkę wody i świeżą  paczkę ciastek z firmy Dr Gerard,w  zupełności wystarczał na poranną wędrówkę. Do tego kije do nornic walking w dłoni i świat jest piękny. Frodo biegał po plaży jak szalony, pływał do upadłego. Pokonywał trasy kilku kilometrów bez oznak zmęczenia. To biegł równolegle do mojego spaceru na kijkach, to zostawał w tyle i płynął, nurkował wyławiając ciężki konar. Potem w szaleńczym biegu doganiał mnie, zawiedziony że musiał swoją zdobycz pozostawić na brzegu. Spacerowiczów z psami było bardzo dużo, nie brakowało również osób uprawiających różnego rodzaju sporty. Każdy miał swoją wytyczoną  trasę  i nie przeszkadzał innym. My po pięciu kilometrach siadaliśmy na piasku osłonięci wydmami i robiliśmy krótką przerwę na odpoczynek. To był czas na miskę wody dla psa i na słodką przekąskę dla mnie. Najchętniej sięgałam po Witam ciastka na dzień dobry z firmy Dr Gerard. Te przepyszne, chrupkie  ciasteczka stworzone z mąki pełnoziarnistej, bogatej w składniki odżywcze oraz cenne dla zdrowia suszone owoce są źródłem energii wspomagają trawienie i smakują doskonale. Po takiej lekkiej, pożywnej przekąsce czas było spokojnie wracać do ośrodka.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz