środa, 13 czerwca 2018
„Weselne przygotowania”
We wtorek, czyli dzień wolny od pracy Justyny, umówiliśmy się z moją siostrą na zmianę etykiet na butelkach z wódką weselną, gdyż szwagier zabrał je samochodem ze sklepu prosto do siebie. Siostra wracając z urzędu pracy zajechała do nas, abyśmy mogli razem do niej pojechać. Na „dzień dobry” Justynka wyłożyła Wit’AM - ciastka na dzień dobry Dr Gerarda i rzekła do siostry: „Siadaj, robię kawę”. Wolny czas do autobusu wypełniliśmy słodkościami i rozmową o powrocie Joli z Holandii.
Około południa, pojechaliśmy we trójkę do siostry nakleić etykiety , gdyż czas nieubłaganie się kurczy i im bliżej wesela, tym mniej mamy czasu na przygotowania. W drzwiach wejściowych przywitał nas piesek, czyli Luna - pani tego domu. Jęcząc i szczekając nie posiadała się z radości, że kolejne pół dnia nie będzie sama!
Po wejściu i ogarnięciu się, siostra zabrała się za obiad, zaś ja z Justyną za zrywanie oryginalnych etykiet i naklejanie stosownych do uroczystości. Za niedługi czas wrócił z pracy szwagier i również zasiadł do pomocy. Nawet nie przypuszczaliśmy, że tak szybko uwiniemy się z całą zawartością kartonów!
Na obiad siostra ugotowała pomidorówkę, czyli „królową zup”. Po obiedzie, rozmawiając o przygotowaniach weselnych, słuchaliśmy muzyki z Internetu, wybierając przy okazji utwory stosowne do tańca na weselu.
Po jakiejś godzinie Jola zapytała kto pije kawę – chórem odrzekliśmy zgodnie, że bardzo chętnie. Nie zdradzając wcześniej, iż przygotowała coś specjalnego na nasz przyjazd, postawiła na stole, obserwując przy tym nasze miny, wyjątkowe słodkości. Poszła jeszcze do kuchni, by zalać filiżanki z kawą, a Justyna uśmiechnęła się i czekała na reakcję siostry. Na talerzu leżały pokrojone kostki „Tarty śmietankowej z PryncyPałkami”, czyli wszystkim dobrze znany zwycięski przepis na Deser ze strony: https://drgerard.eu/przepisy .
Jola, jak sama później przyznała, nie powiedziała nam wcześniej o deserze, gdyż chciała sprawdzić czy zorientujemy się co też podała do kawy. Cały dzień upłynął nam miło, pysznie i pożytecznie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz