wtorek, 9 października 2018

Spacer z kijkami.

Piękna  pogoda mobilizuje nas do tego, żeby nie siedzieć  w domu tylko jak najwięcej korzystać z uroków naszej pięknej polskiej jesieni. Dlatego też z koleżanką postanowiłyśmy, że codziennie będziemy chodzić na dalekie przechadzki z kijkami.
Wczorajsza trasa była bardzo fajna. W obydwie strony przeszłyśmy ponad  8 kilometrów.
Wybrałyśmy trasę przez las z większymi i mniejszymi pagórkami.
Pakując do plecaka różne potrzebne rzeczy, takie jak butelka z wodą mineralną czy chusteczki,  włożyłam też pyszne słodycze Dr Gerarda.
Moje dzieci ciągle upominają się o coś słodkiego, a ja jak  mi bronię to mi mówią, że muszą jeść słodycze, bo cukier wspomaga energię, no i ja też postanowiłam z ich rady skorzystać.
Zapakowałam ciastka francuskie posypane sezamem i rurki z kremem Dr Gerarda.
W połowie drogi postanowiłyśmy chwilkę odpocząć, aby się napić i coś przekąsić.
Poczęstowałam moją koleżankę  tymi pysznymi słodyczami Dr Gerarda trochę się wzbraniała, że nie chce nic słodkiego, ale jak popróbowała rurek z kremem to już na ciastka francuskie posypane sezamem już nie musiałam jej namawiać.
Po dwóch godzinach wróciłyśmy do domu może trochę zmęczone, ale bardzo zadowolone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz