Samotność doskwiera Oli od
momentu gdy Marta wyjechała na trzytygodniowe praktyki za granicę. Siostra jest
bardzo towarzyską i lubianą osobą, toteż drzwi mieszkania na co dzień nie
zamykają się. Ciągle ktoś wchodzi lub wychodzi. Nie zawsze Ola jest zadowolona
z tego faktu. Jednak teraz, gdy od kilku dni nic się nie dzieje Ola zdążyła
zatęsknić za Martą i jej przyjaciółmi. Dlatego długo nie zwlekając dziewczyna
postanawia wziąć przykład z młodszej siostry i zamiast smucić się brakiem
towarzystwa wziąć sprawy w swoje ręce. Wpada na pomysł by zaprosić na wieczór
kilka osób. Przecież przez te parę miesięcy pobytu tutaj poznała trochę ludzi a
poza tym w pobliżu mieszka dawna koleżanka, która tak jak Ola przyjechała tu
podnosić swoje kwalifikacje oraz pracować. Kilka telefonicznych rozmów i są już
chętni na spotkanie. Chłopak Oli przyszedł wcześniej by pomóc dziewczynie w
przygotowaniach do imprezy. Wybrał odpowiednią muzykę, po czym skierował się do
kuchni. Ola już produkuje tam słone przekąski dla gości. W tym celu wcześniej
zakupiła kilka opakowań krakersów od Dr Gerarda. Wśród menu znajdą się na
szwedzkim stole kanapeczki na krakersach z łososiem i serkiem oraz z pastą
jajeczną. Obok słonych przekąsek nie zabraknie również słodyczy marki Dr
Gerard. Rurki z kremem oraz markizy to wybór Oli na tę radosną okoliczność.
Chłopak nastolatki układa je teraz na półmisku co chwilkę coś podjadając.
Dziewczyna jednak nie karci go za tę samowolkę, w końcu wie jaki z niego łasuch
na słodycze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz