poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Pomysł na słodycze


Kwiecień to jest ten czas, ten miesiąc, na który czeka wielu z nas, tak jak się tylko czeka na wiosnę. Wiosna uprzyjemnia nam życie w każdym momencie. Nawet gdy nie masz możliwości wyjść na zewnątrz, możesz otworzyć okno i wpuścić odrobinę wiosny do dusznych pomieszczeń tak jak zrobiły Marta i mała Zuza, które dziś są bardzo zajęte. Od rana krzątają się po kuchni. Najpierw zjadły pożywne śniadanie. Jajecznicę, do której Marta zrobiła swoją ulubioną sałatkę z rukolą. Później drugie śniadanie i ciastka Filusie Czekoladowe – czyli ulubione słodycze od Dr Gerarda. Następnie przystąpiły do pieczenia ciastek o różnych kształtach, co miały w planach już od soboty, gdy kupiły zestaw foremek do wykrawania ciastek. Oczywiście Zuza próbowała również wyciąć swoje własne ciasteczko za pomocą noża stołowego, takiego niezbyt ostrego. Marta podchwyciła ten pomysł wycinając kształty także za pomocą noża. Powstały króliczki, kurczaczki, słoneczka, ludziki, listki – może niektóre troszkę koślawe ale za to niepowtarzalne. Przy tym Zuza miała sporo zabawy i radości. Gdy na zegarze dochodziła dwunasta ciastka się piekły w piekarniku, natomiast Marta z Zuzą wyszły na balkon by sprawdzić czy faktycznie jest tak ciepło jak zapowiadali. Pogoda okazała się wyśmienita. Dlatego za chwilę, jak ciasteczka się upieką dziewczyny wyruszą na spacer. Gdy wrócą słodycze będą przestudzone w sam raz do dalszej obróbki i wówczas będzie je można dekorować masą cukrową i drażami Dr Gerard. A wieczorem – koniecznie: degustacja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz