Czereśniowy sad.
Czereśniowy sad.
Dosłownie w sobotę byłam u znajomych na wsi. Zaprosili nas na
czereśnie a przy tej okazji postanowiłam również zebrać kwiaty
bzu. To był ostatni dzwonek. Najpierw kawa i przywiezione prze ze
mnie ciasto przygotowane ze strony dr Gerarda. Było to sernik z
różową truskawkową pianą oraz ciastkami maślanymi Listki dr
Gerarda. Tu link do strony:
https://drgerard.eu/sernik-z-rozowa-truskawkowa-pianka/
Mamy jeszcze sezon na te pyszne owoce więc trzeba je spożywać i
wykorzystywać w naszych przepisach. Wracając do czereśni. Mieli
kilka drzew tych smacznych, zdrowych owoców. Mamy teraz początek
czyli wysyp czereśni. Dobre są dla naszego zdrowia. Wspierają
serce mają dużo potasu, spowalniają proces starzenia chronią nas
przed wolnymi rodnikami. Mają dużo jodu więc są dobre dla osób,
które chorują na choroby tarczycy. Oczyszczają z toksyn są nisko
kaloryczne idealne dla osób dbających no linię. Można przygotować
sobie kandyzowane czereśnie. Bardzo dobre są do dekoracji babeczek
czy tortów. Dość dużo ich przywiozłam więc część wydryluję
i przygotuję żelowej kołuderce. A jak zrobić kandyzowane. Jak już
wydrylujemy tak około kilogram. W jednej czwartej szklanki wody
rozpuszczamy trzysta gram. czereśnie wrzucamy do syropu i
podgrzewamy przez piętnaście minut nie doprowadzając do wrzenia.
Odstawiamy na dwadzieścia cztery godziny. Wykładamy owoce i
dodajemy trzysta gram cukru do syropu. Ponownie wrzucamy czereśnie,
podgrzewamy przez kolejne piętnaście minut. Odstawiamy ponownie.
Kolejnego dnia powtarzamy czynność. Owoce tak przygotowane
przekładamy do słoika.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz