poniedziałek, 17 czerwca 2019

Czereśniowy sad.


Czereśniowy sad.

Czereśniowy sad. Dosłownie w sobotę byłam u znajomych na wsi. Zaprosili nas na czereśnie a przy tej okazji postanowiłam również zebrać kwiaty bzu. To był ostatni dzwonek. Najpierw kawa i przywiezione prze ze mnie ciasto przygotowane ze strony dr Gerarda. Było to sernik z różową truskawkową pianą oraz ciastkami maślanymi Listki dr Gerarda. Tu link do strony:
https://drgerard.eu/sernik-z-rozowa-truskawkowa-pianka/ Mamy jeszcze sezon na te pyszne owoce więc trzeba je spożywać i wykorzystywać w naszych przepisach. Wracając do czereśni. Mieli kilka drzew tych smacznych, zdrowych owoców. Mamy teraz początek czyli wysyp czereśni. Dobre są dla naszego zdrowia. Wspierają serce mają dużo potasu, spowalniają proces starzenia chronią nas przed wolnymi rodnikami. Mają dużo jodu więc są dobre dla osób, które chorują na choroby tarczycy. Oczyszczają z toksyn są nisko kaloryczne idealne dla osób dbających no linię. Można przygotować sobie kandyzowane czereśnie. Bardzo dobre są do dekoracji babeczek czy tortów. Dość dużo ich przywiozłam więc część wydryluję i przygotuję żelowej kołuderce. A jak zrobić kandyzowane. Jak już wydrylujemy tak około kilogram. W jednej czwartej szklanki wody rozpuszczamy trzysta gram. czereśnie wrzucamy do syropu i podgrzewamy przez piętnaście minut nie doprowadzając do wrzenia. Odstawiamy na dwadzieścia cztery godziny. Wykładamy owoce i dodajemy trzysta gram cukru do syropu. Ponownie wrzucamy czereśnie, podgrzewamy przez kolejne piętnaście minut. Odstawiamy ponownie. Kolejnego dnia powtarzamy czynność. Owoce tak przygotowane przekładamy do słoika.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz