To był udany dzień. Od rana aż do
wieczora. Udane zakupy. Egzamin zaliczony na piątkę. Przyjemna domówka.
Ulubione przekąski, najlepsze słodycze. Wszystko jak trzeba albo jeszcze
lepsze. Najpierw troszkę stresu przed egzaminem, jak zwykle. Jednak nie był to
stres paraliżujący tylko taki bardziej mobilizujący. Ola czuła, że jest dobrze
przygotowana. Mimo wszystko nie liczyła na piątkę. U tego egzaminatora taka
ocena to rzadkość. A jednak! Ola kolejny raz poczuła, że kierunek studiów
wybrała właściwie i przemyślanie, zgodnie z zainteresowaniami, chociaż część
znajomych i rodziny odradzali psychologię. Po egzaminie w nagrodę zakupy z
najlepszą koleżanką z grupy. Taki maraton po sklepach odzieżowych relaksuje jak
nic. A te słodycze Dr Gerard między jednym a drugim butikiem to czysta poezja i
jeszcze większa przyjemność. Takie już są te słodycze – ciastka rurki waflowe
Rolls Rolls, Pryncypałki o nowym orzechowym smaku czy ciastka Choco Cool –
umilają każdą chwilę oraz dodają energii na resztę dnia. A energia dziewczynom oj
potrzebna. Kolega z roku zadzwonił z informacją o planowanej wieczorem
imprezie. Takie tam spotkanie na okazję zakończonej sesji zimowej. Dziewczyny nie
omieszkały dokupić więcej słodyczy Dr Gerard, nie wypada iść z pustymi rękoma.
Impreza okazała się bardzo udana. Ola czuła już tę więź z ludźmi z roku. Studia
to niezwykły czas, który łączy ludzi, tak mawiali starsi koledzy. Kiedyś tego
nie rozumiała. Teraz już wie o co chodzi. To coś dodaje skrzydeł, przynosi
wiele radości oraz sprawia, że życie staje się pełniejsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz