środa, 11 marca 2020

Pakowanie ciastek Dr Gerard


Witam. Słodycze ,,Dr Gerard” Pryncypałki o nowym orzechowym smaku, smakują po prostu cudnie. Trudno oprzeć się i ich nie jeść. Mają jedną wadę, szybko się kończą. Ciastka Pryncypałki o nowym orzechowym smaku ,,Dr Gerard”, ostatnio pomogły mi w przygotowaniach do wyjazdu. A było to tak. Spakować trzeba było całą moją rodzinę. Nikomu się nie chciało. Całą odpowiedzialność zrzucili na mnie. Ja natomiast, nie miałam na to ochoty. Zbuntowałam się. Siadłam przed komputerem, i oglądałam jakieś filmiki. Czas uciekał, a walizki stały puste. Po dwóch godzinach poszłam do łazienki. Kiedy wróciłam, na talerzyku, obok monitora stał talerzyk pysznych słodyczy firmy ,,Dr Gerard”, czyli ciasteczka Pryncypałki o nowym orzechowym smaku, oraz kubek gorącej kawy. Uśmiechnęłam się, i zaczęłam częstować się ciasteczkami. Były pyszne. Po pól godzinie, wstałam pełna werwy. Zaczęłam pakować walizki, podśpiewywałam. A moi geniusze, przyglądali się z zaciekawieniem, jak szybko idzie mi praca. Po chwili, i po ciasteczku draże ,,Dr Gerard”, dołączyli do mnie. Pół godziny i wszyscy byliśmy spakowani, uśmiechnięci i gotowi na przygodę. Ciasteczka ,,Dr Gerard”, dodały nam energii. Chciało się chcieć. Spakowani, naszykowani, mogliśmy udać się na zakupy po słodycze na drogę. Nie wyobrażam sobie wyjazdu, bez ulubionych ciasteczek ,,Dr Gerard”. A  droga przed nami daleka, ale za to będzie słodka. Może kiedyś napiszę Wam, gdzie byliśmy całą moją rodziną. A było super. Pozdrawiam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz