piątek, 11 lutego 2022

Spacer po dobry humor

 

Dobrze znana okolica. Każde drzewo, budynek, płot. Tu ciągnie się kilometrami ulubiona Oli trasa spacerowa. Ścieżka wije się i kluczy, omija przeszkody, by zamaszystym łukiem w końcu zaprowadzić Olę do domu. Dom to dobry cel.  Czy lato, czy zima Ola chętnie spędza tu czas. Odpoczynek w ruchu – dziewczyna regularnie przemierza tę trasę. Z jednej strony fizyczne zmęczenie a z drugiej psychiczne odprężenie. Po takim spacerze gwarantowany nocą dobry sen. Dziś Dziewczyna tak samo wyrusza po głębszy oddech świeżego powietrza. Jednak po powrocie by najmniej nie czeka ją sen. Wręcz przeciwnie – zabawa. Ów dzień chociaż rozpoczął się zwyczajnie, taki całkiem zwykły jednak nie jest. To dla Oli jedyny taki dzień w roku. Urodziny. Skończyła 22 lata. W domu już wszystko gotowe na przybycie gości. Na stole piętrzą się słodycze i słone przekąski. Słodyczy pewnie jeszcze przybędzie. Każdy kto wie o Oli urodzinach zna jej upodobania. Każda słodycz Dr Gerarda mile przez nią jest widziana. Toteż słodycze są i będą, kawa, herbata także. Tylko dobrego humoru dziewczynie brakuje. Czyżby zaczął się czas urodzinowych przemyśleń i liczenie lat? Za wcześnie na takie rozterki. Na szczęście dziewczyna wie co poprawia jej nastrój. Spacer właśnie. I jeszcze to, że za chwilę o umówionej godzinie przyjdą ulubieni goście. I prezenty… i słodycze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz