I tak jak wiemy starsza pani siedząc na sofie w biurze u pani Krystyny sięgnęła do półmiska z takimi rarytasami jak ciastka pryncypałki oraz - herbatniki Chococool cream i to tymi jak mawia i ona od najlepszego producenta tych wyrobów jakim jest ich wytwórca Dr Gerard zaczęła wyłuskiwać powód swojego przyjścia. Jak wynikało z jej słów to to, że trafiła tutaj to nie był przypadek, otóż we wcześniejszych zakładach stolarskich, które to odwiedziła nie chcieli podjąć się wykonania mebli o które jej chodzi ale podawali jej adres do zakładu pana Witolda jako tego, który to może je wykonać. Jak się okazało to chodziło jej o wykonanie takich rzeźbionych mebli pokojowych i jeśli chodzi o ich wykonanie to musi zadecydować sam pan Witold. A więc następną rzeczą jaką zrobiła pani Krystyna to było wykonanie telefonu do męża. Pan Witold akurat rozmawiał z pracownikiem gdy zadzwonił jego telefon, odebrał połączenie. W słuchawce odezwał się głos jego żony informujący go, że do biura przyszła klientka z nietypowym zamówieniem i jest on potrzebny na miejscu w biurze by ocenić czy też i oni mogą wykonać takie meble. Podczas czekania na pana Witolda klientka jak i sama pani Krysia raczyły się słodkościami tymi od Dr Gerarda z półmiska na ławie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz