Wiosenne zmiany.
Zimna,
wietrzna aura nie zachęca do spacerów. Wyjścia z psem ograniczamy do minimum,
czekamy na poprawę pogody. Jednak czas już zadbać o skórę, paznokcie i włosy. Umówiłam się
na wizytę w salonie fryzjersko-kosmetycznym. Faktycznie, moje włosy
powinny odzyskać swój blask i nabrać nowego kształtu. Nowa fryzura zawsze
wprawia mnie w pogodny nastrój. W sobotnie przedpołudnie z przyjemnością
poddałam się zabiegom odnowy. Wraz z innymi paniami wygodnie siedziałam w
fotelu z różnymi balsamami, odżywkami na włosach i przeglądałam kolorowe
czasopisma. Obsługa salonu poczęstowała nas filiżanką kawy, herbaty. Drobiazg,
ale skutecznie umilił czas spędzony w tym miejscu. Jakie było moje zdziwienie, kiedy
do kawy dostałyśmy także niewielkie ciasteczko w kształcie zwierzaków. Od razu
rozpoznałam, że to słodycze od Dr Gerarda. Na niewielkiej paterze leżały
ciastka Animals Butter i herbatniki mafijne. Wszystko świeże i pachnące.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie skomentowała tego faktu. Nie spotkałam
się jeszcze w żadnym salonie ze słodkim poczęstunkiem, kawa lub herbata
owszem, ale ciasteczka nigdzie. Ze szczerym uśmiechem przyznałam się, że
uwielbiam słodycze od Dr Gerarda, regularnie uzupełniam ich zapas. Kilka
klientek salonu zapytało, które najlepiej mi smakują i czy cena tych wszystkich
pyszności jest przystępna. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że tak naprawdę wszystkie ciasteczka od Dr Gerarda to jakość i
smak znany od lat. Warte spróbowania są na pewno niewielkie draże w
czekoladowej polewie i kruche herbatniki
mafijne przełożone różnym, puszystym kremem.
Natomiast jeśli chodzi o cenę, to uważam, że jest adekwatna co do jakości kupowanych produktów. Tak więc tylko kupować
i próbować, znaleźć swój ulubiony przysmak. Po trzech godzinach opuściłam
z żalem wspomniany salon, obiecując sobie, że jeszcze tu wrócę. Usługi na
wysokim poziomie, fachowy personel i przyjemne towarzystwo. Do tego rezultat
zabiegów był wręcz niesamowity, kuszący, słodki poczęstunek wzmacniał chęć
powrotu. Z zadowoleniem, z uśmiechem spoglądałam w lustro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz