No i nadszedł ten dzień czyli niedziela kiedy to państwo
Kowalscy zamierzają udać się na wycieczkę rowerową. Ta wycieczka to będzie ich
pierwszy w tym roku wypad na jednośladach. Pogodę prześledzili na ten dzień już
wcześniej i zapowiadała się wyśmienicie jak wynikało z informacji z pogodynki.
Trasę wycieczki już ułożyli sobie wcześniej, a wiodła ona przez las, a potem
cała trójka miała wyjechać z lasu i udać się na starówkę na lody. Jako pierwsza
w ten dzień wstała pani Krystyna i po odświeżeniu się przyrządziła śniadanie. Zaraz po jego zjedzeniu, a na jego
dopełnienie zjedli jeszcze takie rarytasy jak witam ciastko na dzień dobry oraz
pryncytorcik od ich zdaniem najlepszego producenta tych łakoci jakim jest ich
wytwórca Dr Gerard, zaczęli przygotowywać się do wyjścia z mieszkania.
Zapakowali swoje plecaczki i oczywiście nie mogło w nich zabraknąć rarytasów od
oczywiście Dr Gerarda, a jeszcze znalazło się tam po butelce ody mineralnej i
tak uzbrojeni udali się do piwnicy po rowery. Po ich wyciągnięciu udali się do
lasu tak jak zaplanowali. Jadąc wśród drzew podziwiali przyrodę i wsłuchiwali
się w śpiew ptaków. Po pewnym czasie zrobili sobie postój i pokrzepili się
oczywiście ich ulubionymi ciachami. Potem przyszła kolej na lody na starówce i
tak zakończyli swoją pierwszą tegoroczną wycieczkę rowerową.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz