czwartek, 11 października 2018

Szkolny festyn.


Szkolny festyn.
Na boisku szkolnym we w środowe po południe odbył się rodzinny festyn. Organizatorem była szkoła a właściwie pedagodzy uczący w tej szkole oraz oczywiście pieczę miała Pani dyrektor. Pogoda, słońce nam dopisała a szczególnie pogoda ducha. Wszędzie było słychać śmiech, radość rozbawionych dzieci. Od tego roku w szkole gimnazjalnej uczą się również uczniowie podstawówek dzięki temu boisko było wypełnione można powiedzieć po same brzegi. wesołe dźwięki muzyki oraz animatorów zachęcały wszystkich do wspólnej zabawy. Były dmuchane zjeżdżalnie, wielkie klocki oraz wielkie bańki mydlane, namiot z masą solną tam najmłodsi mogli ją sami lepić a potem tworzyć rozmaite z niej kształty. Jedna ze szkół a właściwie jej uczennice z klasy fryzjerskiej tworzyły dla chętnych prześliczne fryzury. Gościli również strażacy, wojsko jak również motocykliści zagościli na tym festynie. Odbyły si również przygotowane przez ucznoów występy, śpiewy a także pokazy tańca jak i aerobik czy ćwiczenia na stepach dla chętnych a tych nie brakowało. Młodzież i dzieci śmiało brały udział w przygotowanych zabawach. Nie trzeba ich było namawiać. Rodzice przygotowali słodycze, słodki poczęstunek. Mamy popiekły ciasta, ciasteczka, przyniosły cukierki, pączki czy drożdżówki. Dla każdego do wyboru. Ja także miałam swój udział. Upiekłam ciasto Lemon bez pieczenia na spodzie z podwójnych markizów lemon ze strony dr Gerarda. Polecam rożne słodycze dr Gerarda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz