środa, 10 października 2018

wycieczka do Wilna cz.2


Do Wilna zajechaliśmy na godzinę dziewiątą. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Ostrej Bramy, gdzie znajduje się Matka Boża  Miłosierdzia. Przewodnik w ciekawy sposób opowiadał nam historię tego obrazu. Byłam pod wrażeniem tego miejsca. Po kolei zwiedzaliśmy kościoły i podziwialiśmy  architekturę. Także bliżej poznaliśmy dzieje Adama Mickiewicza. Ważnym punktem do zobaczenia był cmentarz na Rosie. Tam znajduje się grób Józefa Piłsudskiego. Serce Piłsudskiego pochowano razem z jego matką. Nasz przewodnik opowiadał nam wiele ciekawych historii. Z braku czasu musieliśmy pobieżnie zwiedzać Wilno. Na koniec wstąpiliśmy do cukierni na kawę i ciastko. Kupiliśmy sobie kawę bez dodatkowych słodyczy. Po pół godzinnej przerwie wracaliśmy do Polski. Zmęczeni, ale szczęśliwy z  jednodniowej wycieczki. Wzdłuż ulicy płynie rzeka Wilejka.  Po jednej stronie jest stare miasto, a po drugiej nowoczesne ze szklanymi domami. Nasz poeta Stefan Żeromski za pośrednictwem Cezarego Baryki marzył o takich luksusach. Przewodnik niezmordowanie wciąż opowiadał historię tego państwa. Dlatego czas szybciej upływał. W busie prawie każdy konsumował swoje smakołyki. Kamil po zjedzonej kanapce otworzył ciastka francuskie posypane sezamem produkcji Dr. Gerarda.  Pomogłam mu w jedzeniu. Krótko zatrzymywaliśmy się na stacjach benzynowych. Odwieźliśmy współtowarzyszy do ośrodka. Na koniec wróciliśmy z gospodarzem do domu. Czekała na nas gorąca herbata z kolacją. Napiliśmy się tylko herbaty, bo po zjedzonych słodyczach Dr. Gerarda byliśmy najedzeni. Zadowoleni z możliwości zwiedzenia Wilna. Postanowiliśmy w przyszłości wybrać się na parę dni.           
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz