środa, 9 stycznia 2019

Szkolne warsztaty kulinarne.


          W ostatnim czasie modne stały się kulinarne programy w tv. Nie takie jak Pana Makłowicza, lecz warsztaty kulinarne, gdzie uczestnicy pod czujnym okiem mistrzów noża i patelni tworzą cuda na widelcu. Co ciekawe, to te programy również mają swoją wersję dla dzieci. Moja Marysi kocha oglądać je w telewizji i w Internecie. Nie tylko ona, większość dzieci z jej klasy i ich wychowawczyni również. Dlatego na poniedziałek zaplanowano warsztaty kulinarne klasy pierwszej „A”. Dodam, że firma „dr Gerard”, która produkuje moje ulubione draże i Pryncypałki – wafelki w czekoladzie też organizowała takie warsztaty. Wziąć udział można było, biorąc udział w konkursie ogłoszonym na Facebooku. Wracając do szkolnych warsztatów, moja żonka tradycyjnie w pracy, padło na mnie. Ja będę reprezentował naszą Marysię i wszystkich ojców. Nie mogłem iść nieprzygotowany. Nie chodzi mi o fartuszek czy czepek. Chciałem zaistnieć wśród kobiet. Chciałem pochwalić się moimi zdolnościami kulinarnymi. Czyli musiałem znaleźć ciekawy przepis na stronie „dr Gerard / wypieki od serca”. Sprytnie!!! Tak też zrobiłem odnalazłem przepis na tarte bez pieczenia. Nie mogę pominąć, że najważniejszym składnikiem tego deseru są draże Maltikeks w gorzkiej i mlecznej czekoladzie. Zainteresowanych odsyłam pod adres https://drgerard.eu/tarta-bez-pieczenia/. Zrobiłem dobre wrażenie wśród zebranych w Sali. Do pomocy miałem dwoje dzieci, moją Marysię i Janka. Bardzo chętnie pomagali. Janek bardzo wczuł się rozgniatanie ciasteczek. Miał do wyboru albo tłuczek albo mikser. Wiadomo, wybrał tłuczek, Marysia mikserem przygotowała drobinki ciasteczek. Wszystkie zadanie z piecykiem wykonywałem sam. Po dwóch godzinach tarta była schłodzona i gotowa do zjedzenia. Inne zespoły również przygotowały wyśmienite dania, były: shake mleczne, lody z owocami, przekładańce i chatki. Zabawa była świetna, dzieci i rodzice tworzyły zgrane zespoły a rywalizacja był fair play. Zwycięzcami byli wszyscy. Aby nie było zbytniego bałaganu rodzice zostali i wspólnie posprzątali salę. Mam nadzieję, że tego typu warsztaty kulinarne będą kontynuowane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz