poniedziałek, 10 lutego 2020

Wieczór z filmem.

Pogoda ostatnimi dniami nas nie rozpieszcza, wieje mocny wiatr,  leje deszcz, więc trzeba sobie jakoś wypełnić czas i te dżdżyste  wieczory.  Ostatnio ze znajomymi umówiliśmy się u nas w domu na seans filmowy.  Mamy kilka filmów, które  chcieliśmy zobaczyć, ale ostatecznie padło na film pod tytułem Boże Ciało Jana Komasy, nominowanego do Oscara, którego ten film niestety nie dostał, a bardzo szkoda.
Może kawa czy herbata i coś słodkiego do przegryzienia kupię, mówię do koleżanki.
Koleżanka zapowiedziała mi, że mam nic nie kupować, bo ona coś dobrego przyniesie.
Przyniosła różne słodycze od Dr Gerarda.  Bardzo pyszne rurki waflowe Rolls Rolls z nadzieniem kakaowym, chrupiące wafelki Pryncypałki nowość  o smaku orzechowym w czekoladzie mlecznej polewane ciemną czekoladą i draże Maltikeks, herbatniczki w czekoladzie w postaci draży, też od Dr Gerarda zresztą bardzo smaczne i podzielne wystarczy raz się poczęstować, a później to już sama ręka po nie sięga.  Film nam się bardzo podobał trochę też podyskutowaliśmy na temat tego filmu i zdecydowaliśmy wspólnie, że to na tym nie koniec, że częściej będziemy się spotykać na takie wspólne oglądanie ciekawych filmów, ale i towarzyszące nam słodycze Dr Gerarda muszą być koniecznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz