czwartek, 11 lutego 2021

„Tłusty czy nie, ale pączek”

Tak na dobrą sprawę, to tłusty czwartek jest chyba jedynym dniem w roku gdzie prawdopodobnie większość ludzi nie kupuje, ani nie je żadnych Słodyczy po za pączkami i faworkami. Tego dnia można pozwolić sobie na poluzowanie diety i zaszaleć na całego, bo to jedyny dzień w roku, bo czwartek piątkowi nie powie ile zjedliśmy pączków i można by zasłaniać się różnymi wymówkami, ale rzeczywistość jest bezlitosna i może skutkować zmianą rozmiaru tu i ówdzie. W takiej sytuacji mamy powód, pretekst żeby coś w tym kierunku zrobić np. pójść na długi spacer lub przebiec pół maraton, ewentualnie rower stacjonarny i przejechać dystans 20 km, jeśli efekt będzie mizerny, to powtórka z rozrywki. Osoby które z wielu względów nie chcą lub nie mogą uraczyć się pączkami w tym tłustym dniu, to zawsze pozostaje bogata oferta Słodkich wyrobów, jak choćby firmy Dr Gerard. Słodycze Dr Gerarda na pewno nie ociekają tłuszczem czy olejem, a są bardzo smaczne, świeżość ich nie pozostawia złudzeń, jak choćby: ciastka Pasja wiśniowe, Markizy, wafelki Pryncypałki Black&White – nowość Dr Gerard i wiele innych przepysznych i przesłodkich produktów. Dr Gerard umili czas, pokona chandrę, uprzyjemni spotkanie we dwoje i zapewniam, że potrafi wiele nie tylko w tłusty czwartek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz