środa, 16 lutego 2022
kolczyki
Zbliżały się 10 urodziny mojej chrześnicy Angeliki. Razem z moją żoną Kasią stwierdziliśmy, że najlepiej będzie jak kupimy jej kolczyki. Jak tylko Kasia przyszła z pracy w piątek po południu to zjedliśmy sobie razem obiad,a potem na deser nasze ulubione kruche ciastka korzenne Cookies Man firmy Dr Gerard i pojechaliśmy do jubilera .Na miejscu zaczęliśmy oglądać gabloty z kolczykami. Oglądaliśmy różne ze zwierzątkami .Podobały nam się bardzo kotki na kolczykach , wesołe małpki machające rękami. Oglądaliśmy też kolczyki z księżycami ,z serduszkami, z gwiazdkami i z różnymi kolorowymi oczkami cekinowymi .Nie mogliśmy się zdecydować .Jednak gdy pani wyciągnęła jeszcze z szuflady jedno pudełko to powiedziała że to są takie nietypowe z owocami. Na przykład były jabłuszka, czy gruszeczki, czy jakieś wisienki .To stwierdziliśmy ,że chyba weźmiemy jeszcze chwilę pomyślimy i moja żona Kasia popatrzyła na bok i zobaczyła takie śliczne malutkie aniołki na kolczykach. Stwierdziła,że to muszą być te dla Angeliki ,że na pewno się ucieszy .Tak też zrobiliśmy. Następnego dnia pojechaliśmy na 10 urodziny w pięknie zapakowanymi kolczykami w różowym małym pudełeczku .Widzieliśmy później jak ogromnie cieszy się Angelika ubierając je na uszy. Byliśmy też z siebie bardzo zadowoleni
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz