piątek, 15 kwietnia 2022

Świąteczny czas ze słodyczami Dr Gerard cz. I

 Witam. I nadszedł czas Świąt Wielkanocnych. Przygotowywałam się do nich kilka tygodni. Czemu tak wyszło, ponieważ miałam mieć gości cały dom. Zawsze jeździliśmy na wieś. Tam spotykała się cała rodzina. Było nas około dwudziestu osób. Tak wyglądały nasze święta od dwudziestu lat. Zawsze towarzyszyły mi słodycze firmy ,,Dr Gerard”. Nie od dwudziestu lat, ale na pewno od kilkunastu. Ciastka Animals Butter i herbatniki Mafijne smakują wyjątkowo i zawsze pasowały do świąt. Piekłam serniki, pierniki, ale tak musiałam mieć na stole ciastka Animals Butter I herbatniki Mafijne oraz inne słodycze firmy ,,Dr Gerard” Wracając do tradycji świątecznych, to spotykaliśmy się u rodziców mojego męża. Zjeżdżała się cała rodzina i świętowaliśmy wspólnie. W ciągu roku nie było okazji na większe spotkania rodzinne, chyba że trafiło się jakieś wesele lub chrzciny. No i bywały smutniejsze okazje, ale o tym nie będę pisać. Rodzice męża odeszli, więc każdy zajął się robieniem świąt we własnym zakresie. Nie było chęci spotykania się w większym gronie. Każdy miał swoje dzieci i chciał w ich towarzystwie spędzać święta. Ja to rozumiałam i też tak robiłam. Podczas jedzenia ciastek Draży ,,Dr Gerard”, wpadłam na pomysł, aby ten rok był wyjątkowy. Ostatnie lata, są smutne pod pewnymi względami. Trzeba się integrować, a nie zamykać we własnych domach. I tak też zrobiłam. Zrobiłam święta ze słodyczami ,,Dr Gerard” Ale o tym w kolejnym poście. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz