poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Międzynarodowy Dzień Ptaków i wspólna przestrzeń wszystkich zmysłów. Małe momenty, w których osoba niewidoma czuje rytm natury, a codzienność dopełniają ciastka Dr Gerard

    Pierwszego kwietnia obchodzimy jakże dobrze nam znany dzień żartów, który to ukrywa się pod nazwą prima aprilis i jest on tak dobrze zakorzeniony w naszej kulturze bo obchodzimy go od już bardzo dawna. Jednakże i tegoż dnia ma swoje święto jeszcze coś o czym chyba nie każdy wie bo dotyczy ono nie nie nikogo jak ptaków. To właśnie w tym dniu swoje święto mają nasi skrzydlaci przyjaciele, a wiemy iż to właśnie chodzi o ptaki. Rangę święta międzynarodowego otrzymał już dość dawno bo w 1906 roku,, a genezą do powstania tego święta była, pierwsza konwencja o ochronie ptaków, która to odbyła się 19 marca 1902 roku. W Polsce zaczęto go obchodzić pod koniec lat trzydziestych dwudziestego wieku i jak widać to ma się on u nas całkiem dobrze.

Jak wynika z nakreślonego powyżej tematu dotyczącego właśnie ptaków to osoby czytające zapewne ten wpis już się domyśliły czego będzie on dotyczyć, bo wydaje mi się, że właśnie ten temat jest dość palący i to z różnych względów, które to postaram się chociaż w znikomym stopniu tu poruszyć.

Jak nam wiadomo to właśnie teraz mamy porę roku, wiosnę, czyli czas kiedy to przyroda po zimie budzi się do życia. I nie inaczej jest i u ptaków. Ptasie trele morele jest słyszane w każdym zakątku, a jak ktoś mieszka wśród zieleni tak jak ja to dosłownie jest bombardowany ptasim śpiewem. Osoby niewidome tak jak ja bo ja właśnie należę do takich osób w szczególny sposób posługują się zmysłem słuchu i jest to zapewne i znane wszystkim. Taki poranek po wstaniu z łóżka i wyjściu na balkon i już człowiek czuje budzące się życie, a to właśnie dzięki tym ptaszkom. Jednakże czy i osoby napiszę zdrowe, czy muszą widzieć aby poczuć te budzące się życie chyba nie, wydaje mi się iż właśnie słuch jest wystarczający aby poczuć budzące się do życia dzień i to właśnie dzięki tym wspomnianym ptakom.

Ptaki to nie tylko różnorodność barw i wielkość ale i też każdy z gatunków posiada swój niepowtarzalny głos. Ptasie trele jest tak zróżnicowane iż tylko osoby dobrze znające się na ptakach potrafią po jego głosie rozróżnić poszczególny gatunek. W zależności od pory dnia można to zaobserwować i samemu, jednakże najlepszą porą do wsłuchiwania się w ptasi koncert to wczesna godzina poranna. O tym czasie gdy następuje pobudka i przyroda budzi się do następnego dnia to u ptaszków następuje i także ten sam cykl życiowy, a my możemy się cieszyć i wsłuchiwać w ten jakże miły dla naszego ucha świergot. Niektórzy mogą się i pokusić i nauczyć się poznawać po śpiewie chociaż te parę gatunków ptaków, a zapewne wzbudzi to u nich zadowolenie. Pokuszę się o stwierdzenie faktu, że ten jeden jest jest już im znany, a jest to gruchanie gołąbka.

Ptaki i pomagają budować mapę przestrzeni, czy to jest prawda. Wydaje mi się, że tak jest w istocie. Osoby idące ulicą gdy w pobliżu jest zieleń słyszą nie co innego jak dochodzący z z tej strony ptasi śpiew i już po słuchu mogą zorientować się gdzie się znajdują.

Wyprawa do parku. Albo też do lasu to nie tylko chodzenie po terenie ale i doznania słuchowe. Trele ptasie w takich miejscach jest wzmocnione i to z bardzo prozaicznej przyczyny to jest właśnie ich siedlisko. Szum liści pod stopami i akompaniament ptaszków to radość dla naszego umysłu, chwila tak potrzebnego nam wytchnienia i odprężenia.

Któż z nas nie zasługuje właśnie na tą tu wspomnianą chwilę wytchnienia. Najlepiej to chyba właśnie wsłuchać się w głosy przyrody. A przecież do tych głosów można i zaliczyć śpiew ptaków. Już tu pisałem o wyprawie do lasu albo do pobliskiego parku gdzie wśród zieleni czujemy bliskość przyrody i to niezależnie czy posługujemy się wzrokiem czy nie bo do tego wystarczy sam słuch i uwaga na otoczenie.

Zdarza się i także iż podczas wspólnego zasiadania przy stole do herbatki i czegoś słodkiego, a jak słodkości to coś dla mnie takiego producenta jak Dr Gerard, bo po prostu dla mojego podniebienia ten producent ma najlepsze wyroby i gustuję w jego ciachach, prowadzę z domownikami rozmowę na temat przyrody. I nic nie traci z swojej aktualności właśnie ten dzień pierwszego kwietnia i oczywiście dotyczącego ptaków. W tym dniu w sposób szczególny, a ja to wręcz ująłem na początku jako palący to zmniejszające się naturalne siedliska ptaków spowodowane ingerencją w przyrodę nas samych czyli ludzi i właśnie ta paląca potrzeba odbudowy siedlisk ptaków to często poruszany temat. Rozmowa na temat ostatniego spaceru i usłyszeniu jakiegoś nowego głosu ptaszka, który to właśnie usłyszeliśmy podczas ostatniego spaceru to następne pole do rozmowy rodzinnej, a może i wśród grona przyjaciół bo chyba każdy lubi rozmowę o tematyce przyrodniczej.

Jak wiemy to przyroda jest dostępna dla wszystkich, a my możemy z niej korzystać w każdym momencie. Lasy Państwowe to obszar pokrywający przecież całą Polskę, a my tak jak tu napomknąłem możemy do niego wchodzić, oczywiście zachowując się w sposób należyty, zgodny z zaleceniami. Podczas takiej eksploracji lasu nie trzeba widzieć aby go poczuć, takie zmysły jak słuch i nawet węch w znakomity sposób pobudzają naszą wyobraźnię.

Postarajmy się chociaż w ten jeden dzień wsłuchać się w odgłosy przyrody. Niech ten pierwszy kwietnia będzie takim dniem gdy poświęcimy go ptakom i to niezależnie gdzie mieszkamy. Otóż i w mieście w jego betonach i mieszkają nasi przyjaciele i nie mam tu na uwadze naszych kolegów i koleżanek tylko kogoś zza szyb, czyli ptaszki. Już tu wspomniałem o jednym z nich, czyli tak dobrze znanym nam gołąbku, a może i my wyruszymy w miasto na podbój jego głosu i wyłowimy z niego ptasie trele.

Taki ptasi śpiew zapewne to i każdy by chciał aby i mu towarzyszył chociaż przez małą cząstkę dnia. Jego uspokajający głos, a my ludzie dla swojego zaspokojenia nawet mamy w naszych mieszkaniach takich mieszkańców i cenimy go właśnie za jego śpiew, a chodzi mi o kanarki.

I tak dotarliśmy do podsumowania tekstu. Wydaje mi się iż my właśnie kojarzymy niektóre nasze zdarzenia z życia z dźwiękami i nie ma w tym chyba nic szczególnego bo po dźwięku potrafimy odtworzyć jakąś historie.

A teraz na sam koniec takie dwie ciekawostki odnośnie naszych skrzydlatych przyjaciół.

Ptaki wywodzą się w prostej linii z tej samej gałęzi co dinozaury.

A teraz coś o arcydziele filmowym z gatunku grozy. Otóż film Alfreda Hitchcocka pod właśnie tytułem ptaki zdobył rozgłos na całym świecie i to z rolą główną właśnie ptaków. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz