czwartek, 11 lutego 2021
Standart czasu
Takiego „Sylwestra” to chyba jeszcze nigdy nie było! A powitania Nowego Roku – to chyba też jeszcze nigdy nie było! Wprowadzony rygor sanitarny, przez tą wredną i niespotykaną pandemię, zmusił zdecydowaną większość z nas do tego, abyśmy zmienili dotychczasowe zwyczaje i wykreowali nową rzeczywistość, na miarę potrzeb i realnych możliwości. Niedostosowanie się do zapowiedzianych obostrzeń mogło skończyć się rozpaczliwym zmniejszeniem zasobów finansowych, w wysokości nawet do pięciu tysięcy złotych – tak że jeśli ktoś nie był pewny tego że potrafi kontrolować swoje emocje, to już lepiej, aby wcale się nie ruszał z domu i nie uczestniczył w tradycyjnych corocznych masówkach. I tak też bardzo wiele osób właśnie postąpiło, wybierając „NOT” – czyli „Nocne Oglądanie Telewizji”. Sporo osób zorganizowało się, by spędzić przyjemnie ten czas w tak zwanych „domówkach”, ale sporo jednak pozostało w swoim lokum, łącząc się z rodziną oraz znajomymi poprzez komunikatory internetowe, po to aby zobaczyć się i złożyć serdeczne noworoczne życzenia. W wielu sklepach pojawiły się z końcem ubiegłego roku, spore ilości miniaturowe – 150 ml – buteleczki wina gazowanego, które cieszyły się bardzo dużym powodzeniem. Kiedy już po świętach Bożego Narodzenia wybrałem się do pobliskiego marketu aby dokonać zakupów – jedynych w swoim rodzaju, znakomitych produktów firmy Dr Gerard:
- wafelki
- Pryncypałki Black&White – nowość Dr Gerard
- ciastka Pasja wiśniowe
- markizy
Wtedy zauważyłem, że ludzie w kolejce do kasy, mieli w swoich koszach zazwyczaj takie produkty, które można byłoby uznać za standard owego czasu – mianowicie – właśnie produkty firmy Dr Gerard, oraz te mini butelki z gazowanym winem – zwłaszcza bezalkoholowym dla dzieci i abstynentów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz