poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Nudny dzień sierpniowy

 

Witam. Sierpniowy dzień zaczął się od słodyczy firmy ,,Dr Gerard”. Ciastkami Szkolnymi o smaku agrestowym i rurkami z kremem przywitałam dzień. Od dawna tak robię. Aromatyczna kawka i słodkie ciasteczko Szkolne o smaku agrestowym dodają mi energii. I tak też było tego dnia, ale mówiąc szczerze… Nie wiedziałam jak tą energię wykorzystać. W domu byłam sama, moja rodzinka pojechała na kilka dni do kuzynów. Dom posprzątany, pranie zrobione, gotować czy piec nie było dla kogo. A energia mnie rozsadzała od środka. Zadzwoniłam po koleżankę, i razem pojechałyśmy nad zalew. Myślałam, że pluskanie w wodzie pomoże mi rozładować worek energii. Pływałam i pływałam, a potem ponownie kawka i ciastka czyli8 rurki z kremem ,,Dr Gerard”, tym razem kupiła je koleżanka. Po kąpieli i zmarszczeniu się na maxa, postanowiłam dołączyć do plażowiczów którzy grali w siatkówkę. Było super, chociaż nie bardzo mi to szło, ale innym też nie byli mistrzami w tej grze. W końcu dałam sobie wycisk. Byłam spocona i bardzo, bardzo zmęczona. Poszłam o9chłodzic się w zalewie. Popływałam z godzinkę, a raczej spacerowałam w wodzie. Do domu wróciłam wieczorem, byłam zmęczona, opolna i zadowolona. Zrobiła sobie zieloną herbatkę, i schrupałam ciastko Szkolne o smaku agrestowym ,,Dr Gerard”. Już się zastanawiałam co będę robiła kolejnego dna. Poranek miał przynieść mi odpowiedź. I przyniósł, po prostu rozpadało się, i nic nie mogłam robić jak tylko jeść słodycze ,,Dr Gerard” i oglądać tv. Pozdrawiam.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz