poniedziałek, 12 września 2022

GŻYBY

Wrzesień jest miesiącem w którym zaczynamy zbierać grzyby. Ja każdego roku wybieram się z żoną na leśne zbieranie. Gdy mamy małe grzybki to je marynujemy. Te większe suszymy i mamy potem do różnych potraw czy do barszczyku grzybowego. Od początku września byliśmy już trzy razy na tym leśnym runie. Dzisiaj wybraliśmy się po raz czwarty. Jadąc autobusem do dobrze znanej nam miejscowości zajadaliśmy nasze ulubione słodycze z firmy Dr Gerard. Po dotarciu na miejsce z naszymi koszami zaczęliśmy szukać grzybów. Było ciepło i wilgotno więc w ciągu półtorej godziny uzbieraliśmy całe kosze grzybów. Były to przeważnie podgrzybki dużo kozaków czerwonych i kozaków tak zwanych babek oraz oczywiście piękne okazy mniejszych i większych borowików. Mojej żonie udało się znaleźć kilka maślaków  i całą gromadkę dorodnych kurek. 

Wróciliśmy z grzybami na przystanek i czekając na autobus zjedliśmy resztę naszych ulubionych słodyczy. Żona już postanowiła ze wszystkie grzyby ususzymy a z kurek i maślaków zrobi pyszny sos do ziemniaków.  

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz