wtorek, 13 września 2022

Ciasteczka działkowca.

          Moja kochana Teściowa chce mnie wykończyć. Codziennie dzwoni, żebym przyszedł na działkę. Trzeba zerwać jabłka, śliwki i gruszki. Winogrono też już dojrzewa. Przecież mamy wrzesień to czas zbiorów i przetworów. Ja wolę iść do sklepu i kupić słodycze Dr Gerard. Zawsze mi smakują. Jak chcę coś słonego to wybieram słone krakersy i koniec. Mamusia woli smażyć powidła, konfitury albo robić kompoty. Aby mnie przekupić, zaproponowała, że upiecze moje ulubione ciastka z jabłkami. To cios poniże pasa. Nie jestem w stanie zrezygnować z takich przekąsek. Oto przepis na nie:

Składniki

  • 100g masła
  • 80g cukru
  • 340g mąki pszennej
  • 350g jabłek
  • 3 jaja
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Odrobina soli i cynamonu do smaku
  • Do dekoracji cukier puder

Przygotowanie

          W naczyniu mieszam mąkę z cukrem waniliowym, proszkiem do pieczenia. Dodaję odrobinę soli i cynamonu. W misce miksuję masło z cukrem, aby się połączyły. Następnie pojedynczo dodaję jajka. Nadal miksuję. Kolejnym krokiem jest dodanie połowy mąki i mieszanie, aby się połączyły składniki. Następnie dodaję pozostałą mąkę i mieszam łyżką. Do momentu uzyskania jednolitej masy. Z obranych jabłek wykrawam gniazdo pestek. Następnie jabłka albo kroję na drobną kostkę albo trę na tarce. Owoce dodaję do ciasta i dokładnie mieszam. Blachę wykładam papierem do pieczenia. Ciasto nakładam łyżką na blaszkę. Wkładam do piekarnika na 22 minuty i piekę w temperaturze 180 stopni. Przed podaniem ciastka dekoruję cukrem pudrem.   

          Inne wersje tych ciasteczek zawierają rodzynki, ziarna słonecznika, dyni albo kawałki czekolady. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz